W piątek najważniejsze dla polskiego rynku wydarzenia rozgrywały się w Kopenhadze. Indeksy przez większość dnia pozostawały na minusie, a obroty były niewielkie. Lekki ruch w górę nastąpił po godzinie 15.00, gdy kanclerz Niemiec poinformował o dodatkowym 1 mln EUR dla Polski. Ostatecznych rezultatów negocjacji inwestorzy nie poznali jednak do końca sesji, dlatego woleli wstrzymać się z zakupami do nowego tygodnia.
Obrotami ponownie wyróżniała się TP SA, ale handel telekomem uspokaja się. Z inwestycji w TP SA znika balast w postaci nawisu akcji rozdawanych przez Skarb Państwa. W czwartek zawarto transakcję pakietową po 13,1 zł za akcję. Właśnie ta wartość ma szanse stać się poziomem wsparcia dla notowań telekomu. Informacje o możliwych zmianach w składzie indeksów nie zdołały poprawić notowań mniejszego konkurenta — Netii. Spółka ta po emisji akcji może powrócić w skład indeksu WIG 20.
Zmalały obroty papierami Orlenu. Deutsche Bank pozytywnie ocenił przejęcie stacji w Niemczech. Stosunkowo niską cenę wytłumaczył niższymi marżami uzyskiwanymi u naszych zachodnich sąsiadów. Koszty ujednolicenia marki w Niemczech powinny nieznacznie obciążyć przyszłoroczny rachunek wyników. Przeciwnego zdania jest Merrill Lynch, dla którego ta inwestycja jest niezgodna ze strategią spółki.
Ze spółek IT najsłabsze były akcje Softbanku i Optimusa. Wiadomość, że na konto pierwszej z tych firm wpłynęło 69,5 mln zł ze sprzedaży pakietu 49 proc. głosów na WZA TDC Internet Polska, nie jest niespodzianką. Softbank potrafił już nieraz negatywnie zaskoczyć rynek, dlatego teraz inwestorzy odetchnęli z ulgą. Rynku nie zachwyciły też plany emisji akcji dla kierownictwa Optimusa.
Ciekawie było w branży budowlanej. Poranna część sesji — po odrzuceniu przez sąd wniosku o postępowanie układowe w Mostostalu Gdańsk — przyniosła sporą przecenę jego akcji. Potem jednak papiery zaatakowali spekulanci, którzy liczą, że spółka jeszcze wyjdzie na prostą. Straty z czwartku odrabiała też Elektrobudowa.