Zatrzymani we wtorek przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Piotr Kowalczewski, członek zarządu PZU, i Jacek Berdyn, były członek zarządu towarzystwa, byli — według naszych informacji — w środę dalej przesłuchiwani.
— W Ministerstwie Sprawiedliwości odbyła się narada osób związanych z postępowaniem prowadzonym w sprawie PZU. Decyzje co do dalszych kroków w tym śledztwie podejmowane są na najwyższym szczeblu — twierdzi prawnik związany z warszawską prokuraturą.
Śledztwo dotyczy zakupów nieruchomości przez PZU Development. Dzisiaj w tej sprawie będzie przesłuchiwany Antonio Martins da Costa, wiceprezes PZU. Nie wiadomo, czy prokuratura postawi mu zarzuty dotyczące działania na niekorzyść spółki. Piotr Kowalczewski i Antonio Martins da Costa zasiadają w zarządzie PZU z ramienia konsorcjum Eureko/BIG BG.
Podczas spotkania ze związkowcami z PZU Ernst Jansen, członek zarządu Eureko odpowiedzialny za inwestycje w Polsce, stwierdził, że wierzy w polski wymiar sprawiedliwości, w związku z czym inwestor i jego przedstawiciele nie muszą się niczego obawiać.
— Eureko ma pełne zaufanie do swoich przedstawicieli w zarządzie PZU — twierdzi Lorrie Morgan, rzecznik Eureko.