Szkoci obawiają się konkurencji polskich stoczni

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 09-02-2005, 20:28

Zwodowanie w środę w Gdańsku promu MV Bute przeznaczonego dla szkockiego armatora przyjęte zostało w Szkocji z mieszanymi uczuciami. Prom wykonany został dobrze, tanio i w terminie, ale z drugiej strony takie zamówienia mogą zagrozić przyszłości szkockich stoczni.

Zwodowanie w środę w Gdańsku promu MV Bute przeznaczonego dla szkockiego armatora przyjęte zostało w Szkocji z mieszanymi uczuciami. Prom wykonany został dobrze, tanio i w terminie, ale z drugiej strony takie zamówienia mogą zagrozić przyszłości szkockich stoczni.

Według gazety "The Herald", zamówienie promu w Gdańskiej Stoczni Remontowej przez szkocką firmę Caledonian MacBrayne's (CalMac) uzmysławia, iż przyszłość rodzimego szkockiego przemysłu stoczniowego jest zagrożona.

Prom MV Bute, którego koszt budowy wynosi 8,5 mln funtów, został zwodowany w środę w Gdańsku. Po wykończeniu go będzie obsługiwał połączenie Wemyss Bay-Rothesay. Wodowanie transmitowano na żywo w internecie.

"The Herald" pisze jednak, że na zamówienie, które uzyskała Stocznia Remontowa w marcu ub.r. - mimo że gwarantuje wysoki standard robocizny, ma korzystną cenę i zawiera gwarancję terminowej realizacji - należy spojrzeć przez pryzmat złej kondycji rodzimego przemysłu stoczniowego w Szkocji.

W szczególności zagrożona może być przyszłość szkockiego producenta statków, Fergusona, który działa od 1902 roku.

"Stocznia Remontowa stwarza dla Fergusona konkurencyjne zagrożenie. Remontowa rozbudowuje lukratywny portfel zamówień na brytyjskim rynku. Polacy zbudowali już dwa promy na zlecenie lokalnych władz Wysp Szetlandzkich i trzeci dla Isle of Wight (płd. Anglia)" - napisał "The Herald".

 Według gazety, szkocki parlament powinien powołać komisję dochodzeniową w celu przeanalizowania procedury rozpisywania publicznych przetargów na statki i promy, finansowanych przez autonomiczny rząd Szkocji i agencje przez niego finansowane.

 "Nie powinniśmy dopuścić do tego, by to co jeszcze zostało z przemysłu stoczniowego na rzece Clyde (centrum szkockiego przemysłu stoczniowego - PAP) umierało przez nasze zaniechanie" - napisała gazeta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane