Sztuczna inteligencja będzie wszechobecna

ŁK
opublikowano: 16-05-2019, 22:00

Chatboty, roboty, algorytmy błyskawicznie analizujące dane są już niemal w każdej branży. Przed polskimi firmami wciąż jednakwyzwanie, by osiągnąć efekt skali.

Możliwości wykorzystywania sztucznej inteligencji (ang. Artificial Intelligence — AI zaprezentował podczas Startup Days w Katowicach Georgy Levay, research manager w firmie Infinite Biomedical Technologies — i to na własnym przykładzie. W młodości przeszedł zapalenie opon mózgowych, które doprowadziło do amputacji kończyn. Po tym tragicznym przeżyciu postanowił skupić się na badaniach nad wykorzystywaniem nowoczesnych rozwiązań w sterowaniu protezami. Stypendysta Fulbrighta, absolwent amerykańskiego Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, zaprezentował, jak dzięki wykorzystaniu możliwości mózgu potrafi sterować własną protezą ręki.

George Levay, research manager w firmie Infinite Biomedical
Technologies, na własnym przykładzie pokazuje niesamowite zdolności ludzkiego
mózgu i jego możliwości współpracy z maszynami
Zobacz więcej

WSPÓŁPRACA MÓZGU Z MASZYNĄ:

George Levay, research manager w firmie Infinite Biomedical Technologies, na własnym przykładzie pokazuje niesamowite zdolności ludzkiego mózgu i jego możliwości współpracy z maszynami Michał Legierski

— Sztuczna inteligencja i automatyzacja jest już praktycznie wszędzie i z roku na rok będzie coraz bardziej powszechna — powiedział Georgy Levay.

Jak na tle świata wygląda pod tym względem Polska? Między innymi na to pytanie starali się odpowiedzieć uczestnicy panelu „Automaty, roboty, coboty — czyli przyszłość gospodarki cyfrowej”. Konkluzja? Nie jest najgorzej, ale mogłoby być znacznie lepiej.

— Wiele naszych firm i innych organizacji wdrożyło tzw. punktowe automatyzacje. Zobaczyły, że szybko mogą osiągnąć korzyści finansowe, bo technologie są coraz tańsze i można je szybko zastosować. Problem w tym, że przedsiębiorcom brakuje spójnej wizji rozwoju, na razie to rozdrobnione procesy związane z pracą poszczególnych zespołów. Główne zadanie to osiągnięcie efektu skali, brakuje strategicznego podejścia — uważa Paweł Zarudzki, szef zespołu ds. robotyzacji i automatyzacji w firmie konsultingowej Deloitte.

Ross Knap, współzałożyciel i prezes firmy CallPage, która umożliwia błyskawiczny kontakt konsultantów firm z klientami, dostrzega dwa aspekty wykorzystania sztucznej inteligencji w Polsce.

— Z jednej strony polskie firmy outsourcują światowe rozwiązania i pod względem tych rozwiązań jesteśmy na świecie bardzo konkurencyjni, z drugiej strony jednak wciąż brakuje w naszym kraju produktów związanych z AI. Dystans kilku lat, który dzieli nas od innych rozwiniętych krajów, trzeba nadrobić — ocenił Ross Knap.

Rosnąca rola sztucznej inteligencji prowokuje pytania o rynek pracy.

— Maszyny, algorytmy, chatboty zastępują człowieka w wielu działaniach, jednak nie obawiałbym się, że nagle utracimy miejsca pracy. Pojawią się nowe zawody związane z koniecznością współpracy człowieka ze sztuczną inteligencją — uspokajał Uri Eliabayew, izraelskikonsultant, który założył w swoim kraju ponad 13-tysięczną grupę ekspertów ds. sztucznej inteligencji Machine and Deep Learning Israel.

Paweł Sujecki z firmy Pro- Service Finteco wskazał na pozytywne zmiany, jakie w tym kontekście mogą czekać rynek pracy.

— Nudne, nużące zawody znikną, zastąpią je maszyny. Pojawią się natomiast nowe ciekawe zajęcia, choćby inżynier zajmujący się testowaniem sztucznej inteligencji. Pojawienie się nowych zawodów wymagać będzie też zmian w systemie edukacji. Wyzwań jest dużo, ale są bardzo ciekawe — podkreślił Paweł Sujecki.

Uczestnicy dyskusji byli zgodni — sztuczna inteligencja wykorzystywana jest już praktycznie wszędzie.

— Bez niej nie byłoby sukcesu takich firm, jak Netflix czy Amazon. Automaty i roboty wykorzystywane są też w branży motoryzacyjnej — stwierdził Uri Eliabayew.

Nowoczesne technologie rozwijają się tak szybko, że trudno przewidywać, jak będzie wyglądało codzienne życie z wykorzystaniem AI za 10-20 lat.

— Weźmy choćby taki smartfon — jego parametry mogą być wielokrotnie lepsze niż obecnie, co stworzy całkiem nowe możliwości przesyłania danych — podkreślił Ross Knap.

— Moja wizja jest taka: za 10, 20, 30 lat ludzie będą mieli bardzo dużo wolnego czasu, ale — paradoksalnie — życie może być bardzo nudne — podsumował Paweł Sujecki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁK

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu