Szukamy klientów w nowych obszarach

Rafał Fabisiak
opublikowano: 31-03-2010, 00:00

Nasze wyniki w dużej mierze zależą od kondycji przemysłu ciężkiego — mówi Stanisław Kłapeć, prezes banku.

Bank Spółdzielczy w Stalowej Woli zamierza wyjść z ofertą poza województwo podkarpackie

Nasze wyniki w dużej mierze zależą od kondycji przemysłu ciężkiego — mówi Stanisław Kłapeć, prezes banku.

"Puls Biznesu": Czy bank przejmuje klientów komercyjnej konkurencji?

Stanisław Kłapeć: W IV kw. 2008 i 2009 r. niektóre banki komercyjne ograniczyły w znacznej mierze finansowanie. Wykorzystaliśmy tę sytuację, często przejmując ich niezadowolonych klientów. Dzisiaj możemy potwierdzić, że zwiększyło to średnio o 20 proc. skalę działalności banku w stosunku do 2008 r., co uważamy za nasz sukces.

Jak wygląda portfel kredytowy banku?

Mamy klientów w branżach metalurgicznych i związanych z przemysłem ciężkim, który w naszym regionie jest dominujący. Spadek zamówień, zatrudnienia i kłopoty kooperacyjne spowodowały drastyczne obniżenie ich obrotów i wyników. Odbiło się to również na terminowej obsłudze kredytów w bankach. Nastąpił wzrost kredytów zagrożonych i wynosi około 7 proc., z czego kredyty klasyfikowane w grupie tzw. straconych stanowią około 2 proc.

Liczy pan na poprawę sytuacji w 2010 r.?

Prognozy analityków są dobre. Uważamy, że nasza gospodarka i rynek, mimo trudności i barier, nie mogą się już zatrzymać. Jeżeli udało się przetrwać szczyt kryzysu światowego, to kolejne lata mogą być tylko lepsze. Dla przemysłu ciężkiego to właśnie rok 2010 może okazać się rokiem decydującym o przetrwaniu. Mam nadzieję, że pod koniec roku wszystko się ustabilizuje.

Jak układa się bankowi współpraca z samorządami?

Współpracujemy z 6 samorządami gminnymi oraz powiatem stalowowolskim wraz z podległymi jednostkami. Prowadzimy obsługę rachunków bieżących, pomocniczych, wykorzystując narzędzia bankowości elektronicznej, jak również tradycyjne formy obsługi. Udzielamy kredytów obrotowych i inwestycyjnych. Nasza współpraca z samorządami ma charakter partnerski, staramy się dostosowywać warunki współpracy do ich potrzeb. Dla gmin jesteśmy często jedynymi bankami działającymi na ich terenie. Warunki współpracy układają się pomyślnie i są korzystne dla obu stron. W naszym banku dominują jednak przedsiębiorcy. Prowadzimy obsługę około 25 tys. rachunków, z tego ponad 2,3 tys. to rachunki przedsiębiorców z sektora MSP.

Jakie bank ma plany na ten rok?

Nasz kapitał, po podziale zysku z 2009 r., wzrośnie o 25 proc. Planujemy dalszy wzrost skali działalności i wzrost wyniku o 10 proc. Zmusza nas to do szukania klientów w nowych obszarach. Jesteśmy zainteresowani rozwojem placówek w większych aglomeracjach poza województwem podkarpackim, co pociągnie za sobą nakłady inwestycyjne i zwiększenie zatrudnienia.

Rafał Fabisiak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu