ŚZZM: do upadłości jeden krok
Zarząd Śląskich Zakładów Zbożowo-Młynarskich z Zabrza, firmy zajmującej się skupem i przetwórstwem zbóż, złożył wniosek o ogłoszenie upadłości. Wyrok w tej sprawie zapadnie w lutym.
W tej chwili produkcja w Śląskich Zakładach Zbożowo-Młynarskich (ŚZZM) jest wstrzymana. Zarząd spółki złożył wniosek o ogłoszenie upadłości. Zdaniem Stanisława Piórkowskiego, prezesa ŚZZM, sytuacja ekonomiczna zakładu od kilku lat była bardzo trudna.
— Dwa lata temu firma utraciła płynność finansową. Szansą było przeprowadzenie postępowania układowego, ale do niego nie doszło — twierdzi prezes Piórkowski.
Postępowaniem układowym miały być objęte zobowiązania spółki wysokości 14 mln zł. Wśród wierzycieli znalazł się m.in, katowicki Centrozap (ponad 4 mln zł) i dwa banki: Handlowy i BGŻ. Według Stanisława Piórkowskiego, obie instytucje finansowe nie zgodziły się na podpisanie układu, co w efekcie zaowocowało zablokowaniem konta spółki. Teraz jej długi przewyższają wartość majątku przedsiębiorstwa. Strata netto w ostatnich trzech latach wyniosła odpowiednio 5,3, 9,3 oraz 7,8 mln zł.
Przed ogłoszeniem upadłości nie uchronił spółki inwestor. W drugiej połowie 1999 r. Zakłady Zbożowe Szymanów, należące do Bakomy, nabyły od NFI około 48 proc. akcji zabrzańskiej spółki. Po przejęciu ŚZZM informowano o znaczących inwestycjach na Śląsku, m.in. budowie młyna i fabryki mrożonego ciasta. Jak twierdzi Stanisław Piórkowski, plany pozostały jedynie na papierze.
— Przy takiej postawie banków, które zablokowały konto firmy i ściągnęły z niego ponad 4 mln zł, ratowanie ŚZZM jest praktycznie niemożliwe — twierdzi jeden z pragnących zachować anonimowość udziałowców spółki.
Branża zbożowa od kilku lat boryka się z problemami, które wynikają z nadprodukcji mąki, działalności szarej strefy, ale przede wszystkim z niekorzystnych relacji cenowych między zbożem a mąką. Cena wyrobu gotowego spadała, a surowca — szła w górę.
— W tej chwili mamy nadprodukcję mąki sięgającą 40 proc. — dodaje prezes Piórkowski.
Firma posiadała 12 obiektów produkcyjnych i 6 przechowalniczych. Zdolność produkcyjna firmy wynosiła 181 tys. ton przetworów zbożowych (w tym 128 tys ton mąki). Przedstawiciele ŚZZM deklarują, że posiadali 27 proc. udział w rynku mąki. Obecnie firma zatrudnia około 250 osób, w ubiegłym roku pracę straciło 150 osób.