Trzeci na świecie producent paneli LCD zbuduje w tym roku fabrykę w Europie. Polska znów jest w grze.
Wczoraj Lai-Juh Chen, prezes AU Optronics (AUO), zapowiedział, że jeszcze w 2008 r. chce zbudować fabrykę paneli LCD.
— Firma rozważa lokalizacje w Polsce, Słowacji i Czechach. Inwestycja nie przekroczy 10 mld TWD (771 mln zł) — powiedział agencji Bloomberg Lai-Juh Chen.
— Deklaracja bardzo nas cieszy. Świadczy o dużej atrakcyjności inwestycyjnej Polski w oczach producentów z tej branży — komentuje Paweł Wojciechowski, szef Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ).
AUO już od dawna myśli o inwestycji w Polsce. „PB” informował w 2006 r., że przedstawiciele firmy kilkakrotnie odwiedzali Polskę, a PAIIZ zaproponował im dwie działki wielkości 20 ha. Teraz PAIIZ powinien odświeżyć kontakt z firmą. Powinien, bo eksperci są zgodni, że świetnie byłoby zdobyć tego inwestora.
— Warto walczyć o tę inwestycję. Patrząc na inne projekty tego typu, naturalną lokalizacją w Polsce jest Dolny Śląsk, ale jest też kilka innych miejsc, gdzie taka fabryka mogłaby powstać — komentuje Paweł Panczyj, ekspert Ernst & Young.
— Brakuje paneli w Europie. Trzy fabryki: LG Philips LCD w Kobierzycach, Sharpa w Łysomicach i IPS Alpha Technology w Czechach mają za małe moce produkcyjne. Pełne osiągną dopiero w 2009 r. Warto ściągać producentów podzespołów, bo za nimi przychodzą producenci finalni — uważa Stefan Kamiński, prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji.
Dla takiej firmy jak AUO nie ma znaczenia, czy fabryka powstanie w Polsce, Czechach czy na Słowacji.
— Duże znaczenie będzie mieć dostępność kadr i transport. Dlatego zgodnie z logiką lokalizacje znajdują się wzdłuż trasy A2 lub A4 — mówi szef izby.
AOU inwestuje także w Azji. Tajwański rząd ujawnił, że firma planuje inwestycje warte 294 mld TWD (22,6 mld zł) w dwie fabryki produkujące duże panele LCD.