Tar Heel Capital zainwestuje 200 mln zł w MSP

  • Marta Bellon
opublikowano: 26-09-2012, 00:00

Fundusz będzie poszukiwał okazji wśród firm produkcyjnych, zajmujących się usługami dla przemysłu i nowymi technologiami.

Tar Heel Capital (THC) utworzył drugi fundusz inwestycyjny dedykowany polskim małym i średnim przedsiębiorcom. Zarządzającym funduszem udało się zebrać od europejskich i amerykańskich instytucji finansowych 50 mln EUR (około 200 mln zł). Pierwszy fundusz THC inwestował w Polsce od 1998 r. W portfelu miał takie spółki, jak Euroad, Radpol i Metalplast. Zainwestował łącznie ponad 50 mln USD i ośmiokrotnie pomnożył ulokowany kapitał. W tym momencie w swoim portfelu ma pakiety kontrolne trzech firm, m.in. Live Chat Software czy FAM. Tar Heel Capital II FIZ — fundusz dedykowany MSP — będzie inwestował od 2 do 20 mln EUR, wspierając się długiem bankowym, a w przypadku większych inwestycji, czyli takich do 40 mln EUR — dodatkowym zaangażowaniem inwestorów funduszu.

— Udało nam się przekonać naszych inwestorów, że warto inwestować w Polsce. Przez ostatnie osiem lat w naszym kraju PKB wzrósł dwuipółkrotnie — to dowód na to, że nadal jesteśmy krajem rozwijającym się. Ponadto działa tu 1,7 mln małych i średnich przedsiębiorstw, a 9 tys. spółek osiąga przychody między 5 a 50 mln EUR. Tymczasem wartość dodana generowana przez polskie MSP to tylko 48 proc. całej wartości dodanej polskich firm. W pozostałych krajach Unii Europejskiej ten wskaźnik wynosi 58 proc. To oznacza, że polskie MSP są o około 20 proc. mniej efektywne od firm UE. Dla takich funduszy jak my to doskonała okazja inwestycyjna. Chcemy kupować firmy i podnosić ich wartość, co przełoży się na wzrost ich efektywności. Doświadczenia wielu funduszy private equity pokazują, że inwestycje za granicą — czy to w Rumunii, czy Bułgarii — dają zazwyczaj niższą stopę wzrostu niż inwestycje w krajach, z których pochodzą zarządzający funduszem — mówi Grzegorz Bielowicki, partner zarządzający i założyciel THC.

THC II FIZ nie jest dedykowany żadnej z branż, ale okazji inwestycyjnych będzie poszukiwał głównie wśród firm produkcyjnych, dostarczających usług dla przemysłu i w branży nowych technologii. Nie jest zainteresowany start-upami, ale spółkami, które mają od kilku do kilkudziesięciu mln euro sprzedaży. Zarządzający będą poszukiwać firm, które gwarantują ponadprzeciętny potencjał wzrostu i dają możliwość podwojenia zysku operacyjnego w perspektywie 3-4 lat od inwestycji. THC chce obejmować w przejmowanych spółkach pakiety kontrolne i angażować się w nie na 3-7 lat. W ciągu najbliższych pięciu lat planuje dokonać od sześciu do ośmiu transakcji. Jedną lub dwie inwestycje zamierza zamknąć jeszcze w tym roku.

— Jesteśmy bardzo aktywnym inwestorem, zawsze czołowym akcjonariuszem. Uczestniczymy w kierowaniu spółek z poziomu rady nadzorczej, współpracujemy też blisko z zarządami. Dzięki takim działaniom w trakcie naszych inwestycji EBIDTA generowana przez spółki, w które zainwestowaliśmy, wzrosła średnio trzykrotnie — podkreśla Grzegorz Bielowicki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu