W październiku ubiegłego roku Tarczyński wyszedł na rynek z ofertą 2 mln akcji, z której chciał pozyskać 200 mln zł. Pieniądze miały zostać przeznaczone głównie na zwiększenie mocy produkcyjnych w kategorii kabanosów oraz na projekty innowacyjne.
Oferta została jednak odwołana, bo zarządowi nie udało się uzyskać satysfakcjonującej ceny.
Spółka sięgnie jednak po kapitał, ale w bankach. Zarząd podjął uchwałę o wyrażeniu zgody na zawarcie umowy kredytów terminowych oraz kredytu odnawialnego do łącznej kwoty - bagatela - 1,61 mld zł.
Pieniądze pójdą na refinansowanie istniejącego zadłużenia oraz realizację planów inwestycyjnych w latach 2026-27.
" Zarząd spółki ocenia, że zawarcie umowy kredytu pozytywnie wpłynie na strukturę finansowania grupy poprzez wydłużenie profilu zapadalności zadłużenia oraz zapewnienie elastyczności finansowej w okresie realizacji programu inwestycyjnego" - dodano.
Po trzech kwartałach 2025 r. przychody firmy wyniosły 1,67 mld zł i były o 10 proc. wyższe niż rok wcześniej. Zysk netto wyniósł 118,8 mln zł (+9 proc.).
Wartość oprocentowanych kredytów i pożyczek długoterminowych wynosiła na koniec września 533 mln zł, a krótkoterminowych 259,2 mln zł.
