Tel-Energo i PSE podzielą się siecią

Radosław Omachel
opublikowano: 27-06-2002, 00:00

Jesienią lub na przełomie roku Tel-Energo stanie się współwłaścicielem sieci szkieletowej, należącej do jego głównego udziałowca — Polskich Sieci Elektroenergetycznych. To kolejny krok na drodze do zbudowania Krajowej Grupy Telekomunikacyjnej, która ma stanowić przeciwwagę dla TP SA.

Tel-Energo (TE) przygotowuje się do przejęcia sieci szkieletowej od Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE), swojego głównego akcjonariusza. Jest ona najważniejszym atutem Tel-Energo, ale za jej wykorzystywanie spółka do tej pory musiała płacić.

W 2001 r. wydatki na ten cel pochłonęły około 90 mln zł. Na podstawie przygotowywanej umowy Tel-Energo otrzyma prawa do sieci. Porozumienie z Tel-Energo, po jego zatwierdzeniu przez zarząd PSE, będzie jeszcze wymagało zgody rady nadzorczej tej spółki.

— Trwają prace nad stroną prawną umowy. Jej podpisania można spodziewać się jesienią albo na przełomie lat 2002 i 2003 — zapowiada Andrzej Arendarski, prezes Tel-Energo.

Według naszych informacji, Tel-Energo nie otrzyma sieci szkieletowej Polskich Sieci Elektroenergetycznych na własność, ale uzyska status jej współwłaściciela. W zamian Tel-Energo wyemituje akcje kierowane do PSE.

Należąca do Skarbu Państwa spółka dysponuje obecnie ponad 75-proc. pakietem akcji Tel-Energo. Nie wiadomo na razie, ile akcji wyemituje Tel-Energo. Na rynku brakuje też wycen sieci szkieletowej PSE.

Sieć szkieletowa PSE liczy ponad 11 tys. km i pod tym względem ustępuje tylko sieci należącej do TP SA (14 tys. km). Przewłaszczenie liczącej ponad 11 tys. km sieci jest kolejnym krokiem przygotowującym Tel-Energo do przyjęcia roli osi, wokół której zostanie stworzony nowy operator — Krajowa Grupa Telekomunikacyjna, budowana pod egidą Ministerstwa Skarbu Państwa. W jej składzie miałyby się też znaleźć m.in. Niezależny Operator Międzystrefowy i Pro Futuro, które zajmuje się szerokopasmowym dostępem do Internetu.

Stefan Knopik, doradca inwestycyjny BM BPH PBK, uważa, że sama sieć nie jest jeszcze istotną wartością.

— Samo uzyskanie prawa do własności sieci szkieletowej PSE niczego nie oznacza. To zaledwie początek drogi. Żeby wykorzystać przepustowość sieci, potrzebne są punkty styku — umowy z innymi operatorami, przede wszystkim TP SA. Na rynku robi się coraz ciaśniej, bo mniejsi operatorzy budują powoli własne sieci, a ceny za transmisję danych spadają — przypomina Stefan Knopik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Omachel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tel-Energo i PSE podzielą się siecią