Sejmowa Komisja Infrastuktury przyjęła uwagi do nowelizacji prawa telekomunikacyjnego. Teraz projekt trafi do Komisji Europejskiej, która zapewne przychyli się do rządowej wersji ustawy.
Niektóre poprawki posłów np. odsunięcie wejścia w życie nowelizacji czy przenoszenia przez abonentów numerów nie mają szansy na akceptację.
— Poprawki te hamowałyby liberalizację rynku — przyznał poseł Tadeusz Jarmuziewicz.
Krzysztof Heller, wiceminister infrastruktury, powiedział, że tylko nieliczne poprawki mogą być naniesione na projekt. Jedna z nich to rezygnacja z obowiązkowej rejestracji danych osobowych użytowników telefonów komórkowych pre-paid. Resort infrastruktury pracuje wraz z sektorem obrony nad rozwiązaniem innym niż zaproponowano w projekcie. Inne zapisy prawdopodobnie pozostaną, choć trudno je będzie egzekwować (zwłaszcza udostępnienie tzw. pętli lokalnej).
Komisja Europejska zajmie się projektem w piątek.