Telestrada czeka, aż rynek ją doceni

KZ
opublikowano: 25-02-2010, 11:21

Prezes Jacek Lichota dostrzega problem z płynnością akcji spółki i uważa, że kurs jest za niski. Co z tym zamierza zrobić?

Średni dzienny obrót akcjami Telestrady to zaledwie 19,1 tys. zł. Przez ostatnie 12 miesięcy kurs wzrósł o 11 proc., ale wciąż jest nieco niższy, niż na premierowej sesji, pod koniec listopada 2007 r.

- Zarząd Telestrady dostrzega problem płynności akcji notowanych na NewConnect. Z rozmów prowadzonych z akcjonariuszami wynika, że w związku z notowaniem akcji poniżej ceny emisyjnej i poniżej ich realnej wartości akcjonariusze nie są zainteresowani pozbywaniem się ich przy bieżących poziomach cenowych - tłumaczy w Akcji Inwestor Jacek Lichota, prezes spółki.

- Notowania akcji w zgodnej opinii zarządu i dużych akcjonariuszy nie odzwierciedlają wzrostu spółki i nie zmieniły się na przestrzeni ostatnich dwóch lat mimo kilkukrotnego wzrostu przychodów i zysków spółki. Wobec braku podaży nabycie znaczących pakietów akcji spółki jest trudne a handel nimi ograniczony. Zarząd upatruje skuteczność swych działań odnośnie zwiększenia płynności w dbaniu o wzrost spółki i wierzy, że działania te zostaną w odpowiednim czasie wycenione przez rynek - dodaje prezes Telestrady.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane