Temu rynkowi nie grozi marazm

opublikowano: 20-03-2014, 00:00

Deweloperzy budujący magazyny w 2013 r. nie próżnowali. Równie pracowicie zapowiadają się dla nich najbliższe miesiące.

W 2013 r. w Polsce wynajęto łącznie około 2,1 mln mkw. magazynów, co było najlepszym wynikiem w historii tego rynku. Według Macieja Szczepańskiego, konsultanta w dziale badań rynku i doradztwa CBRE, o sukcesie zadecydowało przede wszystkim pięć wielkich transakcji typu built-to-suit.

Kluczowa wytyczna.
 Najemcy szukają obiektów blisko dużych aglomeracji, w okolicy węzłów drogowych. Dominujące znaczenie ma region warszawski. Na kolejnych miejscach są: Górny Śląsk, centralna Polska, Wrocław i Poznań — mówi Radosław T. Krochta, wiceprezes MLP Group.
Kluczowa wytyczna. Najemcy szukają obiektów blisko dużych aglomeracji, w okolicy węzłów drogowych. Dominujące znaczenie ma region warszawski. Na kolejnych miejscach są: Górny Śląsk, centralna Polska, Wrocław i Poznań — mówi Radosław T. Krochta, wiceprezes MLP Group.
None
None

— Dwa obiekty dla Amazona buduje Panattoni, a jeden Goodman. Każdy z nich będzie miał 100 tys. mkw. Poza tym Goodman buduje w Poznaniu obiekt o powierzchni 82 tys. mkw. na zlecenie Intermarche, zaś Panattoni wybudował w Strykowie 50 tys. mkw. magazynów dla Castoramy — wymienia Maciej Szczepański.

Gorący okres

W 2013 r. rynek magazynów powiększył się o 396 tys. mkw., co dało wzrost o około 5,4 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Deweloperzy byli najaktywniejsi we Wrocławiu (117 tys. mkw. nowych magazynów), Warszawie (78 tys. mkw.) i na Górnym Śląsku (51 tys. mkw.).

Najmniej obiektów powstało w Poznaniu (6 tys. mkw.) i w centralnej Polsce (23 tys. mkw.). Ubiegły rok był najbardziej pracowity dla firmy Panattoni, która wybudowała 90 tys. mkw. magazynów. Na kolejnych miejscach znalazły się: Segro (85 tys. mkw.), Prologis (42 tys. mkw.), Goodman (25 tys. mkw.) i MLP Group (20 tys. mkw.). Warto podkreślić, że w 2013 r. wynajęto o prawie 32 proc. więcej magazynów niż w roku 2012. Według danych Jones Lang LaSalle, na koniec 2013 r. wskaźnik pustostanów wynosił 11,4 proc.

Najwyższy był w centralnej Polsce (15,8 proc.), w Warszawie (14,6 proc.) i we Wrocławiu (11,7 proc.), a najniższy w Poznaniu (4,4 proc.). Jak tłumaczy Tomasz Olszewski, dyrektor działu powierzchni magazynowo-przemysłowych w Europie Środkowo-Wschodniej w Jones Lang LaSalle, stawki najmu pozostały stabilne, z niewielkimi wahaniami na niektórych rynkach — najwyższe obowiązywały w Warszawie (3,6-5,1 euro za 1 mkw. miesięcznie), we Wrocławiu (3,4-3,9 euro) i w Łodzi (2,75-3,7 euro). Wysokie czynsze charakteryzowały także rynki o niewielkiej podaży, takie jak Kraków (3,3-4,0 euro) i Szczecin (2,8-3,4 euro). Mniej za magazyny płacili najemcy w okolicach Warszawy (2,1-2,8 euro), i na Górnym Śląsku (2,4-3,3 euro).

Więcej odwagi?

Podstawowym kryterium wyboru magazynu jest niezmiennie lokalizacja.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Najemcy szukają obiektów blisko dużych aglomeracji, w okolicy węzłów drogowych. Dominujące znaczenie ma region warszawski. Na kolejnych miejscach są Górny Śląsk, centralna Polska, Wrocław i Poznań. W nieco dalszej perspektywie duży potencjał widzimy również we wschodnich rejonach kraju. To obszar słabo zagospodarowany przez nowoczesne powierzchnie magazynowe — tłumaczy Radosław T. Krochta, wiceprezes MLP Group.

Na rynku nadal przeważają tzw. BTS-y, czyli obiekty budowane na potrzeby konkretnego najemcy. W 2013 r. ich udział w rynku wynosił aż 31 proc. Wiele jednak wskazuje na to, że firmy deweloperskie zaczną podejmować odważniejsze działania.

— Umowy typu BTS nadal będą dominowały, głównie wśród najemców z branży produkcyjnej, jednak spadający współczynnik powierzchni niewynajętej będzie zachęcał deweloperów do rozpoczynania inwestycji spekulacyjnych, szczególnie w regionach, w których brakuje dostępnej powierzchni, np. we Wrocławiu, Poznaniu i w niektórych miejscach na Górnym Śląsku — twierdzi Tomasz Kasperowicz, dyrektor działu powierzchni logistycznych i przemysłowych w Colliers International.

Ambitne założenia

Ciekawie zapowiada się również 2014 r. Odważne plany na najbliższe miesiące ma m.in. Goodman Polska.

— Klienci coraz bardziej się interesują nowymi magazynami. Po pierwsze, maleją wskaźniki pustostanów, a wolne powierzchnie bardzo często nie spełniają oczekiwań potencjalnych najemców. Po drugie, gospodarka przyspiesza, a inflacja jest niska, więc firmy coraz chętniej myślą o inwestycjach. Te dwa czynniki powinny w najbliższym czasie sprzyjać deweloperom magazynowym. Widząc tę poprawę na rynku, planujemy w najbliższych miesiącach rozpocząć budowę spekulacyjną dwóch magazynów: w Pomorskim Centrum Logistycznym w Gdańsku oraz w Kraków Airport Logistics Centre — mówi Maciej Madejak, szef rozwoju biznesu w Goodman Polska. MLP Group planuje natomiast w pierwszej połowie 2014 r. oddać najemcom niemal 50 tys. mkw. magazynów.

— Analizujemy potencjał inwestycyjny w nowy park logistyczny w okolicach Wrocławia. Myślimy także o rozpoczęciu nowego projektu na Górnym Śląsku, co umocniłoby naszą pozycję w tym regionie. Bierzemy też pod uwagę rozpoczęcie ekspansji we wschodniej części kraju, która naszym zdaniem będzie coraz bardziej popularna wśród potencjalnych najemców. Poza parkami planujemy też realizację projektów BTS na indywidualne zlecenie klientów — mówi Radosław T. Krochta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANNA GOŁASA

Polecane