Obroty brytyjskiej sieci w Polsce rosną w dwucyfrowym tempie. I będą rosły, bo otworzy w tym roku 50 marketów.
Tesco Polska podało wczoraj wyniki za zakończony 25 lutego rok finansowy 2006-07. Sieć chwali się m.in. 17-procentowym wzrostem przychodów ze sprzedaży, które wyniosły 6,5 mld zł. Nie podaje wyniku netto. Ujawnia tylko, że do budżetu państwa z podatków wpłynie od niej 281 mln zł.
Tesco zamierza utrzymać wysokie tempo rozwoju w Polsce. W tym roku chce wydać aż 600 mln zł na inwestycje, przede wszystkim w otwarcie 50 marketów (głównie supermarketów i małych hipermarketów). Dzięki temu łączna powierzchnia sprzedaży sklepów sieci ma się powiększyć o ponad 100 tys. mkw. Brytyjska sieć zapowiada też inwestycje w rozwój pracowników, wydatki na szkolenia, wzrost wynagrodzeń i świadczeń pozapłacowych.
Tesco zamierza w tym roku uruchomić także pierwsze, eksperymentalne sklepy Tesco Express, o powierzchni 300-400 mkw. W Wielkiej Brytanii sieć otwiera prawie 100 takich sklepów rocznie. Wejście w segment mniejszych sklepów pozwoliłoby Tesco m.in. uniknąć ewentualnych ograniczeń w ekspansji, przygotowywanych w Sejmie.