- Nie widzę możliwości, żeby wzrosty nadal się utrzymały – powiedział Rogers w telewizji Bloomberg. – Świat ma poważne problemy. Będzie więcej bankructw i wpadek finansowych – dodał.
Przyznał jednak, że nie jest pewny, iż seria wzrostów już się zakończyła.
- Ale problemy pozostały. Amerykański rząd jeszcze pogarsza sytuację wydając nieprzyzwoite ilości pieniędzy na złe rzeczy – powiedział.
Rogers podkreślił, że system bankowy w USA jest wciąż w kiepskim stanie. Ostatnie wzrosty kursów banków ocenia sceptycznie.
- Powinny odbić w górę po wcześniejszych pokaźnych spadkach. Ale czy bnki są w lepszej kondycji niż wcześniej. Absolutnie nie – powiedział.
Rogers zwrócił uwagę, że większość analityków twierdzi, iż JP Morgan Chase jest obecnie najmocniejszą amerykańską spółką finansową. Jego zdaniem to nieprawda.
- Sprzedaję JP Morgan – powiedział. – Mają gigantyczne pozycje na derywatach. To są pozycje pozabilansowe, które są w trójce największych na świecie, jeśli nie największe – powiedział.
Rogers ostrzegł, że najnowszym problemem amerykańskich banków będą straty na kartach kredytowych. Stwierdził, że to „kolejna katastrofa, która nadchodzi”.
MD, moneynews.com