Tom II: Byli sobie Polak, Niemiec i... złom

Marcin Zawiśliński
opublikowano: 2007-12-10 00:00

Historia szczecińskiego przedsiębiorstwa to kolejny pozytywny przykład stosunków polsko-niemieckich. W biznesie.

Dwadzieścia lat temu Krzysztof Krogulec i Jaromir Zandecki byli studentami. Pierwszy — ekonomiki organizacji na Uniwersytecie, drugi — transportu morskiego na Politechnice Szczecińskiej. W 1986 r. obaj przyjaciele założyli Spółdzielnię Mieszkaniową Student. Działa do dziś — oddała już do użytku ponad 1200 mieszkań, a Krzysztof Krogulec do tej pory jest w Studencie przewodniczącym rady nadzorczej.

— Trudno było wówczas o własne mieszkanie, więc postanowiliśmy je wybudować najpierw sobie samym, a potem także innym ludziom — wspomina dziś prezes spółki Tom II Krzysztof Krogulec.

Na jednej z działek, jakie spółdzielnia otrzymała od miasta pod zabudowę, stała stara poniemiecka gazownia zbudowana ze stali. Obiekt trzeba było rozebrać, a materiału się pozbyć. I tak właśnie — od sprzedaży złomu — zaczęła się współpraca Krogulca i Zandeckiego z niemiecką firmą Tom z nadmorskiego Hamburga.

— Pierwszy właściciel firmy, Horst Ferch, nazwał ją tak na cześć swojego syna Thomasa — opowiada Krzysztof Krogulec.

Egzotyczni Polacy

Potem powstawały kolejne polskie spółki — w 1990 r. Tom, której szefem jest Jaromir Zandecki, a w 1995 r. Tom II, który teraz został Gazelą Biznesu. 90 proc. udziałów Toma II należy do polskiej spółki Tom. Z kolei 30 proc. głównego Toma jest w polskich rękach, reszta należy zaś do spółki Interseroh z Kolonii, która w międzyczasie kupiła hamburskiego Toma.

Krzysztof Krogulec przyznaje, że jeszcze w latach 90. w Niemczech postrzegano nasz kraj i jego biznesowe otoczenie dość egzotycznie. Podobnie jak my teraz postrzegamy Rosjan czy Ukraińców.

— Niemców zaskakiwały różne improwizacje, z których słyniemy, niektóre bariery prawne i podatkowe, np. podatek obrotowy. Teraz już się do tego przyzwyczaili i traktują nas zupełnie normalnie — wspomina Krzysztof Krogulec.

Hobby i marzenia

Co dwaj przyjaciele ze studiów robią po pracy? Prezes Zandecki jest zapalonym podróżnikiem. Pomaga mu w tym wyniesiona jeszcze z czasu studiów znakomita znajomość angielskiego, niemieckiego i szwedzkiego. Zwiedził już ponad 60 państw świata.

— Ja lubię grać w tenisa i golfa oraz fotografować pejzaże, ale moim największym marzeniem jest gra na trąbce — przyznaje Krzysztof Krogulec.

Problem w tym, że — co z przykrością przyznaje — ma na to zbyt mało czasu. W wolnych chwilach lubi jednak posłuchać dobrego „trąbionego” jazzu w wykonaniu Milesa Davisa czy naszego Tomasza Stańki.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót