Pracownicy będą rekrutowani w lipcu, bo w drugiej połowie roku Toyota spodziewa się powrotu do poziomu produkcji sprzed marcowego trzęsienia ziemi. Spowolnienie produkcji wynika z braku dostaw kluczowych części produkowanych w rejonach dotkniętych katastrofą.
Toyota zatrudnia w Japonii 69 tys. osób. 950 z nich to tymczasowi pracownicy, których obowiązują bardziej elastyczne umowy, co pomaga firmie w dostosowaniu się do strumieni produkcji i obniżenia kosztów. Praktyka taka jest powszechna w japońskich zakładach, choć bywa czasami krytykowana jako niesprawiedliwa.
W 2005 r., czyli okresie motoryzacyjnego boomu, Toyota zatrudniała ponad 11 tys. takich pracowników.