TP SA zatrzyma zysk

Wiktor Krzyżanowski
29-06-2001, 00:00

TP SA zatrzyma zysk

WZA TP SA zdecydowało o przekazaniu całego zysku za 2000 r. na kapitał zapasowy spółki. Tym samym upadł wniosek Skarbu Państwa, który chciał zasilić nadwątlony budżet wypłatą z zysku TP SA.

WZA Telekomunikacji Polskiej odrzuciło wniosek MSP o przeznaczeniu na dywidendę 448 mln zł z wynoszącego 1,83 mld zł zysku za 2000 r. Dawało to 0,32 zł dywidendy na akcję, a Skarb Państwa byłby bogatszy o ponad 156 mln zł. WZA przychyliło się jednak do wniosku zarządu, by cały zysk przeznaczyć na kapitał zapasowy.

Budżet w potrzebie

Przedstawiciele Skarbu Państwa chcieli z zysku narodowego operatora zasilić budżet, w którym — według różnych szacunków — zabraknie w tym roku 7-12 mld zł. Wcześniej SP wywalczył dywidendę w KGHM, Kogeneracji i Kopeksie. Głosami Skarbu Państwa zdecydowano, że Polska Miedź zwiększy wypłatę dywidendy za 2000 r. do jednego złotego na akcję, zamiast 0,75 zł. Skarb Państwa ma 44 proc. akcji KGHM.

Nieoficjalnie mówiło się, że Aldona Kamela-Sowińska, szefowa MSP, chce, by TP SA wypłaciła nawet 1 mld zł dywidendy. Po decyzji WZA spółki, którą przedstawiciel skarbu oprotestował, minister Kamela-Sowińska może mieć problemy na najbliższym posiedzeniu rządu. Oficjalnie jednak Jarosław Bauc, minister finansów, nie krytykuje koleżanki.

— Minister nie będzie się wypowiadał w tej sprawie, gdyż wcześniej mówił, iż ma pełne zaufanie do szefowej MSP i nie będzie się wtrącać w sprawy leżące w jej gestii — mówi Aleksandra Gieros, rzecznik Ministerstwa Finansów.

Rynek popiera

Tymczasem rynek pozytywnie przyjął informację o pozostawieniu zysku TP SA w spółce. Kurs akcji wzrósł nieznacznie, analitycy przyjęli jednak informację z zadowoleniem, twierdząc, że wprawdzie zysk spółki był w 2000 r. wysoki, ale spore jest też jej zadłużenie.

— TP SA nie może sobie pozwolić na wypłatę dywidendy. Musi inwestować — powiedział Reutersowi Michał Marczak, analityk DI BRE.

Dodał, że informacja o nieprzegłosowaniu dywidendy jest dla kursu spółki neutralna. Tak naprawdę bowiem pobudzić wzrost kursu może finał transakcji MSP z France Telecom. Francuzi mają opcję dokupienia 10 proc. akcji narodowego operatora. Wielokrotnie podkreślali jednak, że cena, wynosząca 38 zł za walor, jest za wysoka. Wczoraj na zamknięciu GPW akcje TP SA kosztowały 17,80 zł.

Na rynku pojawiły się spekulacje, że jeśli FT zgodzi się na dywidendę, Skarb Państwa skłonny będzie renegocjować umowę. Francuzi byli jednak za pozostawieniem pieniędzy w spółce, którą czekają spore wydatki związane m.in. z restrukturyzacją i planowanymi zwolnieniami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Krzyżanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / TP SA zatrzyma zysk