TP SA zyska 140 mln zł

Tomasz Siemieniec
opublikowano: 27-05-1999, 00:00

TP SA zyska 140 mln zł

TP SA od połowy tego roku przestanie płacić prowizje od rachunków telefonicznych. Te koszty muszą na siebie wziąć abonenci operatora.

Piotr Gawron, rzecznik TP SA, miał rację twierdząc dwa dni temu, że klienci nie ucierpią specjalnie z tego powodu. Zarobi jednak TP SA, i to nawet około 140 mln zł rocznie.

Szukajcie, a znajdziecie

TP SA obsługuje obecnie ponad 8 mln abonentów. Zakładając, że około 10 proc. z tych osób zdecyduje się płacić rachunki za telefon w biurach obsługi klienta TP SA (w tych placówkach nie trzeba płacić prowizji), to ciągle ponad 7 mln abonentów pokryje z własnej kieszeni koszty prowizji. Zakładając, że dodatkowa opłata wyniesie średnio około 1,5 zł (Pekao SA pobiera 80 groszy, a PKO BP 2,5 zł), miesięcznie TP SA zaoszczędzi około 11,5 mln zł. W skali roku natomiast wyda mniej o blisko 140 mln zł. Oszczędności tego rzędu wystarczą na podłączenie około 35 tys. nowych linii.

W 1997 r. spółka zarobiła na czysto 1,02 mld zł. Zatem zmniejszenie kosztów własnych o około 140 mln zł spowoduje poprawienie wyniku finansowego firmy nawet o 10 proc.

Jednak ING i Nicom

Wyjaśniło się też ostatecznie, kto będzie doradzał MSP przy sprzedaży od 25 do 35 proc. akcji TP SA. Po ponownej ocenie ofert komisja po raz drugi postawiła na konsorcjum ING Bank oraz Nicom Consulting.

4 maja sąd arbitrażowy przy UZP nakazał ponowną ocenę ofert ośmiu firm zainteresowanych doradzaniem MSP przy II etapie prywatyzacji TP SA. Stało się tak dlatego, że sąd uwzględnił odwołanie wniesione przez Polish Institute of Management (PIM), jednego z przegranych uczestników przetargu. Teraz wiadomo już jednak, że protest PIM-u nie wniósł nic nowego do sprawy, poza blisko dwumiesięcznym opóźnieniem w rozpoczęciu prac związanych z wyborem inwestora dla TP SA ( przetarg został rozstrzygnięty 1 kwietnia ).

— Dwa miesiące poślizgu mogą spowodować, że wybór inwestora nie zostanie sfinalizowany do końca 1999 r. Taka sytuacja bardziej zaszkodziłaby budżetowi państwa niż samej TP SA. Choć należy pamiętać, że spółka bardzo potrzebuje wsparcia inwestora branżowego, a opóźnienie może osłabić jej pozycję rynkową — twierdzi analityk londyńskiego biura ABN Amro.

MAŁE, A CIESZY: Drobny zabieg z prowizjami za rachunki pozwoli prezesowi TP SA Pawłowi Rzepce zarobić ekstra 140 mln zł. fot. G.K.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Siemieniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / TP SA zyska 140 mln zł