Trump skierował groźbę wobec Chin w poniedziałek w Białym Domu, przy okazji spotkania z prezydentem Korei Południowej. Powiedział obecnym dziennikarzom, że Chiny muszą dostarczać USA magnesy, „albo będziemy musieli nałożyć na nie 200 proc. cła czy coś w tym rodzaju”.
Prezydentowi USA chodzi o magnesy, których składnikami są metale ziem rzadkich, np. neodymowo-żelazowo-borowe czy samarynowo-kobaltowe. Te magnesy są wykorzystywane w najnowocześniejszych technologiach.
Chiny mają niemal globalny monopol w obszarze metali ziem rzadkich, co pozwala im wywierać nacisk na ich importerów. W piątek władze Chin głosiły nowe przepisy dotyczące regulacji wydobycia, wytapiania i separacji metali ziem rzadkich, jeszcze bardziej wzmacniając nad nimi kontrolę.
