Trwa huśtawka nastrojów na światowych giełdach
Chociaż w piątek doszło do kolejnej przeceny na amerykańskich parkietach, po tym jak opublikowane zostały dane o marcowym bezrobociu w Stanach Zjednoczonych, europejskie parkiety otworzyły się w poniedziałek na plusie. Stało się tak na skutek dobrego przyjęcia przez inwestorów informacji o przyjaznym przejęciu brytyjskiej spółki energetycznej Powergen przez niemiecki koncern E.ON. Nastroje na rynku psuła jednak rano przecena walorów innej brytyjskiej firmy, producenta infrastruktury telekomunikacyjnej, Marconiego, na którego temat pojawiły się doniesienia o planach zwolnienia 3 tys. pracowników i prawdopodobnej obniżki prognoz finansowych. Na szczęście przecena, która wskutek powyższego dotknęła sektor technologiczny, równoważona była zwyżką w sektorze spółek użyteczności publicznej.
Dobre nastroje nie utrzymały się jednak długo na rynku i w godzinach południowych giełdy zaczęły spadać. Jednak i ten trend nie trwał długo. Po chwilowej korekcie ceny akcji znowu ruszyły w górę, handel walorami odbywał się jednak bez przekonania i przy małych obrotach, co wynikało ze zbliżających się świąt.
Rynki amerykańskie rozpoczęły sesje od wzrostów po informacji Amazon.com, internetowego detalisty, że jego sprzedaż w ostatnim kwartale przekroczyła oczekiwania. Jest to pierwsza pozytywna informacja z sektora nowych technologii po długim okresie zdominowanym przez korekty prognoz finansowych. Amazon.com ogłosił, że jego przychody osiągną 695 mln USD, a strata na akcję wyniesie 22 centy, co jest wartością niższą od szacunków analityków. Nasdaq rozpoczął kwotowania blisko 1-proc. wzrostem, a DJ również od początku notowań zwiększał wartość o mniej więcej 1 proc.