Trybunał zdecyduje o losach Polmosów
Poznański producent alkoholi może liczyć na inwestora pod koniec marca
Prywatyzacja Polmosu Poznań nie nastąpi wcześniej niż po 21 marca. Tego dnia Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnie zgodność ustawy Prawo własności przemysłowej z Konstytucją. Okaże się wówczas, czy zagraniczne rejestracje marek wódek pozostaną w Agrosie, czy też przypadną producentom.
Na tydzień przed swoją dymisją Andrzej Chronowski, były minister skarbu, poinformował, że gotowa jest już umowa prywatyzacyjna Polmosu Poznań — wystarczy ją jedynie podpisać. Julita Łoniewska z biura prasowego resortu, twierdzi, że negocjacje trwają. Transakcji nie udało się do tej pory sfinalizować, mimo że nabywca walorów Agrosu, francuski koncern Pernod Ricard, proponuje atrakcyjne warunki przejęcia. Nieoficjalnie wiadomo, że za akcje poznańskiej firmy Francuzi zaproponowali około 100 mln USD (395 mln zł), czyli około 30 proc. powyżej szacowanej wartości spółki.
— Powód odwlekania decyzji jest oczywisty. Najpierw trzeba poczekać na decyzję Trybunału Konstytucyjnego — tłumaczy Jerzy Siemiątkowski, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność Polmosu Poznań.
Eksporter czy producenci
Przyjęta przez parlament ustawa Prawo własności przemysłowej (jeden z jej punktów nakazuje oddanie zagranicznych rejestracji marek przez byłe centrale handlu zagranicznego) została przesłana przez Aleksandra Kwaśniewskiego do Trybunału Konstytucyjnego. Rozstrzygnięcie jej zgodności z Konstytucją nastąpi 21 marca. Wówczas też będzie jasne, czy znaki wielu alkoholi, zarejestrowane za granicą na rzecz Agrosu, pozostaną własnością holdingu, czy też przypadną w udziale Pol- mosom.
Jeśli TK zdecyduje, że alkoholowe marki pozostaną przy Agrosie — a wiele wskazuje na to, że tak właśnie będzie — wówczas producenci mają zamiar kontynuować sądową batalię ze stołecznym holdingiem. Polmosy procesują się z Agrosem o marki od 1991 roku. Już dwa razy wygrał Agros.
Możliwe jest także inne rozwiązanie. Ryszard Jakubiuk, prezes Polmosu z Zielonej Góry, który stara się odebrać giełdowej firmie prawo do marki Luksusowa w Kanadzie, nie wyklucza też negocjacji z holdingiem.
Drugie dno
Przedstawiciele Polmosów sugerują resortowi skarbu, by sprzedał poznański Polmos — krajowego właściciela Wyborowej — Francuzom, pod warunkiem, że Agros, odda pozostałe zagraniczne rejestracje producentom.
Jeśli natomiast Trybunał Konstytucyjny odbierze alkoholowe brandy Agrosowi, wówczas Polmosy albo ich przyszłych inwestorów czeka czasochłonne przerejestrowanie marek za granicą i zagraniczne procesy z Agrosem i Pernod Ricard. Niewykluczone też, że wówczas prywatyzacja Polmosu Poznań, kolejny raz, się odwlecze.