Trzeba walczyć do samego końca

Jarosław Antosik, Andrzej Puncewicz
24-11-2004, 00:00

Protokół kontrolny to dla podatnika ostatni moment, by przedstawić swoje racje i przekonać urząd o słuszności postępowania.

Doręczenie kontrolowanemu protokołu to dla podatnika jedno z najważniejszych wydarzeń w toku całej kontroli podatkowej.

Protokół służy do pisemnego utrwalenia przebiegu czynności kontrolnych. Obok takich elementów jak określenie przedmiotu, zakresu, miejsca i czasu kontroli, zawiera on opis dokonanych ustaleń oraz dokumentację przeprowadzonych dowodów.

Wykorzystaj swoje prawa

W protokole powinno znaleźć się też pouczenie o prawie kontrolowanego do złożenia zastrzeżeń lub wyjaśnień odnoszących się jego treści. Pamiętając o tym, należy dokładnie przeanalizować treść protokołu i sprawdzić, czy przedstawiony opis jest zgodny ze stanem faktycznym, a także upewnić się, że zostały do niego dołączone wszystkie zebrane dowody.

W protokole nie powinno być sformułowanych wprost zarzutów odnoszących się do rozliczeń podatkowych. Stanowi to istotne utrudnienie, które ogranicza kontrolowanemu możliwości przedstawiania argumentów przemawiających za jego stanowiskiem. Podatnik może mieć problemy ze zidentyfikowaniem potencjalnych zarzutów kontrolujących. Z tych powodów po raz kolejny znaczenia nabiera czynny udział podatnika w kontroli, do czego przekonywaliśmy w poprzednich artykułach.

Nawet jeśli w trakcie kontroli nie uda nam się przekonać kontrolujących do swoich racji, to w większości przypadków poznamy potencjalne zastrzeżenia wobec naszych rozliczeń. A to oznacza, że po otrzymaniu protokołu będziemy potrafili przeczytać to, co jest napisane „między wierszami”.

I tutaj dochodzimy do najważniejszego uprawnienia podatnika związanego z otrzymaniem protokołu — prawa do przedstawienia, w terminie 14 dni od daty otrzymania protokołu, zastrzeżeń lub wyjaśnień do jego treści. Skorzystanie z tego prawa ma dla kontrolowanego fundamentalne znaczenie, gdyż niekwestionowanie ustaleń kontroli stanowi podstawę domniemania, że podatnik zgadza się z nimi. W konsekwencji, przekonanie organu prowadzącego postępowanie na późniejszym etapie, że dokonane w protokole ustalenia są nieprecyzyjne, wymagać będzie wzmożonego wysiłku, jeśli podatnik nie złoży wcześniej zastrzeżeń do protokołu.

Wyjaśnienia

Wziąwszy to pod uwagę, za absolutne minimum należy uznać złożenie wyjaśnień i zastrzeżeń nakierowanych na doprecyzowanie, uzupełnienie i ewentualne sprostowanie dokonanych w protokole ustaleń. Czasem warto się odnieść do stwierdzeń z pozoru niewinnych, które mogą okazać się „niebezpieczne”. Pozostawienie bez komentarza stwierdzenia, że „na wezwanie kontrolujących podatnik przedłożył wszystkie pisemne dowody związane z realizacją kontraktu z firmą ABC”, może istotnie utrudnić nam w okresie późniejszym dołączenie do akt dowodu później odnalezionego.

Podatnik chcący aktywnie kształtować swoją sytuację procesową powinien dodatkowo rozważyć możliwość przedstawienia w wyjaśnieniach do protokołu argumentów przemawiających za przyjętą przez siebie prawno-podatkową kwalifikacją danego stanu faktycznego.

Wykorzystaj szansę

Podejmując decyzję o składaniu bądź nieskładaniu wyjaśnień i zastrzeżeń do protokołu kontroli, warto mieć na uwadze, że rola działu kontroli kończy się po rozpatrzeniu złożonych przez podatnika wyjaśnień do protokołu i zawiadomieniu go o sposobie ich załatwienia. Kontrolujący mają na to 14 dni. Potem całość dokumentacji trafia do działu wymiarowego, który może wszcząć postępowanie podatkowe kończące się wydawaną decyzją. Stwierdzenia zawarte w protokole wraz z naszymi wyjaśnieniami będą zatem analizowane przez inne osoby niż kontrolujący. Złożenie kompletnych i przekonywających wyjaśnień, w których „rozwiejemy” ewentualne wątpliwości oraz zaprezentujemy rzetelną argumentację przemawiającą za przyjętym przez nas podejściem, zwiększa szansę, że organ podatkowy w ogóle nie rozpocznie wobec nas postępowania podatkowego.

Pamiętaj o czasie

Doręczenie protokołu kontroli jest ważne z jeszcze jednego względu — do tej właśnie chwili liczy się obecnie czas trwania kontroli, rozpoczętej w dniu wskazanym w upoważnieniu jako data rozpoczęcia kontroli. Dokładne określenie momentu rozpoczęcia i zakończenia kontroli jest istotne, ponieważ czas trwania wszystkich kontroli u przedsiębiorcy w roku kalendarzowym nie może przekroczyć 8 tygodni, a w przypadku niektórych grup przedsiębiorców nawet 4 tygodni.

Jeżeli okaże się, że limit maksymalnego czasu trwania kontroli został wypełniony, organ kontroli będzie zobowiązany do odstąpienia od czynności. W takim przypadku zapewne kontrola zostanie dokończona w następnym roku — wcześniej jednak organ będzie zobowiązany dokonać przedłużenia czasu trwania kontroli określonego w upoważnieniu i pisemnie uzasadnić przyczyny takiej sytuacji.

Jarosław Antosik, Andrzej Puncewicz - starsi menedżerowie Zespół Postępowań Podatkowych i Sądowych Ernst & Young

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Antosik, Andrzej Puncewicz

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Trzeba walczyć do samego końca