Przedstawiciele rządu mówią o 50-proc spadku obłożenia hoteli względem zeszłego roku. W wyniku takiego spadku pracę straciło ostatnio co najmniej 3 tys. osób zatrudnionych w branży turystycznej. Szacuje się, że w 10–milionowym kraju aż 2 mln miejsc pracy jest bezpośrednio bądź pośrednio związanych z turystyką.
Tunezyjczycy narzekają, że nawet jeśli w hotelach przebywają turyści, to w obawie o bezpieczeństwo nie wychodzą oni już na miasto np. do kawiarni.
