Zgodnie z nowelizacją, abonamentu, poza emerytami i trwale niezdolnymi do pracy rencistami, płacić nie będą także: bezrobotni, uprawnieni do świadczeń socjalnych i przedemerytalnych. Zwolnienie z opłacania abonamentu obejmie też osoby spełniające kryterium dochodowe określone w ustawie o świadczeniach rodzinnych.
Podczas sejmowego głosowanie w tej sprawie na początku maja posłowie, uderzeniami w pulpity, okrzykami i wnioskami o przerwy w posiedzeniu, demonstrowali niezadowolenie z projektu i zarzucali PO, że "chce zabić media publiczne".
Nowelizacji bronił premier mówiąc, że "pora zaniechać ściągania parapodatku i haraczu szczególnie od ludzi, którzy mają i tak wystarczająco dużo kłopotów, na rzecz utrzymania czegoś, co każdego dnia - widać to gołym okiem - nie jest misją publiczną".
W Senacie, pełniący obowiązki szefa klubu senatorów PiS Stanisław Krajewski powiedział PAP, że klub będzie chciał doprowadzić do odrzucenia nowelizacji. W czwartek senacka komisja kultury opowiedziała się za odrzuceniem noweli.
W środę PO zaproponuje poprawkę, wprowadzającą do ustawy mechanizm pozwalający na zwrot abonamentu osobom, które opłaciły go za rok z góry, a w wyniku nowelizacji zostały objęte zwolnieniem z jego opłacania (Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji szacuje, że potrzeba na to ok. 5 mln zł).
PiS proponuje natomiast, by maksymalnie wydłużyć vacatio legis ustawy - by weszła w życie nie po 30 dniach od uchwalenia, ale od 1 stycznia 2009 r.
Wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski (PiS) powiedział PAP, że ustawa byłaby do zaakceptowania, gdyby gwarantowała mediom publicznym refundację straconych wpływów.
Senat zajmie się też ustawą regulującą zwrot akcyzy za samochody sprowadzane z krajów UE. Chodzi o samochody starsze niż dwuletnie, kupione w krajach UE i Szwajcarii od 1 maja 2004 roku do 30 listopada 2006 roku. Według Ministerstwa Finansów, od 1 maja 2004 r. sprowadzono do Polski ponad 2,4 mln samochodów, za co pobrano ok. 2,5 mld zł akcyzy. Resort finansów oszacował, że na zwrotach nadpłaty tego podatku budżet państwa może stracić ponad 500 mln zł.
Senatorowie mają wysłuchać informacji Rzecznika Praw Obywatelskich o jego działalności w 2007 roku.(PAP)
stk/ la/ mow/
13:53 08/06/03