Twórca Eobuwia wszedł do e-handlowego start-upu

opublikowano: 20-12-2021, 12:12
aktualizacja: 21-12-2021, 10:18

Marcin Grzymkowski zainwestował 5 mln zł w Ergonode, firmę ułatwiającą zarządzanie informacjami produktowymi. Pomoże jej rozwinąć skrzydła.

Marcin Grzymkowski stworzył firmę, którą Softbank wycenił w tym roku za sprawą swojej inwestycji na 6 mld zł. Po 16 latach kierowania Eobuwiem przeszedł do rady nadzorczej, a odkupienie od niego przez CCC 20 proc. udziałów za 720 mln zł pomoże mu w kolejnych inwestycjach.

Twórca Eobuwia wierzy w siłę Ergonode

Jedną z tych inwestycji stało się Ergonode. Marcin Grzymkowski przejął za 5 mln zł 30 proc. udziałów w start-upie rozwijającym oprogramowanie PIM (Product Information Management). Pozwala ono zarządzać m.in. takimi informacjami o produktach w e-sklepie jak opisy, tłumaczenia, czy materiały wideo.

„Ergonode to jeden z najbardziej zaawansowanych, ale jednocześnie najłatwiejszych w obsłudze systemów PIM. […] Pozwala sprawniej zarządzać asortymentem w wielu kanałach sprzedaży, nie tylko w sklepie online, ale także marketplace’ach, takich jak Allegro, Zalando, Amazon” – przekonuje cytowany w komunikacie prasowym Marcin Grzymkowski.

Ergonode działa w chmurze. Pozyskany kapitał przeznaczy m.in. na pozyskiwanie klientów – wśród których już są zagraniczni kontrahenci – oraz rozwój sztucznej inteligencji pozwalającej efektywniej tworzyć wielojęzyczne treści.

Zasobny portfel:
Zasobny portfel:
Marcin Grzymkowski, twórca Eobuwia, może być spokojny o kapitał na kolejne inwestycje. Pozostały mu 5-procentowy pakiet spółki CCC może odkupić w latach 2023-2025 za 180 mln zł. Zdaniem analityków jeszcze więcej mógłby zarobić przy planowanej ofercie publicznej Eobuwia.
Wojciech Robakowski

Kilka lat przygotowań do sprzedaży

Założycielem i prezesem spółki jest Marcin Piwowarczyk. Pomysł na obecny biznes zrodził się w 2017 r., gdy wraz ze współpracownikami dostrzegł na rynku brak wystarczająco dobrych narzędzi do zarządzania produktami przy dynamicznie rosnącej branży e-commerce. Obecny produkt powstawał od 2018 r.

– Od początku działał niezależny zespół produktowy R&D agencji e-commerce Strix [Marcin Piwowarczyk był jej wiceprezesem – red.] – lidera rynkowego z takimi klientami w portfolio jak Tous, Semilac, Lancerto, Castorama, Medicover, czy Dr. Max. Przez trzy lata zbieraliśmy opinie od pierwszych kontrahentów, aż opracowaliśmy rozwiązanie, które śmiało może sprawdzić się w dużych firmach. W jednym z wdrożeń operujemy na setkach tysięcy produktów – opowiada Marcin Piwowarczyk.

W 2021 r. powstała spółka Ergonode, a narzędzie weszło w etap komercjalizacji.

– Dzięki inwestycji Marcina Grzymkowskiego liczymy na znaczną dynamikę wzrostu przychodów i lepsze dopasowanie do rynku – mówi Marcin Piwowarczyk.

Globalne ambicje

Firma zamierza uzyskać w 2022 r. przychód rzędu kilku milionów złotych – zarówno z licencji, jak i bezpośredniego wsparcia we wdrożeniu.

– Nasz model biznesowy zakłada jednak przede wszystkim współpracę z partnerami biznesowymi w Polsce – to już m.in. E-point – oraz za granicą. Przekonanie kluczowych graczy na rynku agencji e-commerce będzie kluczowe w tempie naszego zdobywania rynku – wyjaśnia prezes Ergonode.

Spółka ma klientów przede wszystkim z rynków europejskich i widzi szansę na zdobycie szybko mocnej pozycji w Europie Środkowej i Wschodniej, zwłaszcza w 2022 r.

– Nie chcemy jednak ograniczać się do konkretnych rynków, mamy ambicje globalne. Od początku myśleliśmy o stworzeniu rozwiązania, z którego będą korzystać firmy e-commerce na całym świecie – mówi Marcin Piwowarczyk.

Skalowanie zasięgu:
Skalowanie zasięgu:
Marcin Piwowarczyk, prezes Ergonode, podkreśla, że celem spółki na 2022 r. jest ugruntowanie pozycji rynkowej poprzez zdobycie kilkudziesięciu klientów, którzy potwierdzą biznesową wartość jej narzędzia.
materiały prasowe
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane