Tydzień Eurogeddonu

KZ
opublikowano: 2013-06-28 14:23

Choć strefa euro się nie rozpadła, a przyczyn trwającej korekty trzeba szukać raczej w USA, to prof. Krzysztof Rybiński i jego fundusz Eurogeddon wreszcie mają dobre dni.

Przez tydzień, licząc do 26 czerwca, wartość jednostki funduszu ze stajni Opery TFI urosła o 12,2 proc. – to najlepszy wynik na rynku. Stopa zwroty za miesiąc to 17,4 proc. i wiele wskazuje na to, że może to być najlepszy okres w historii funduszu. Krótkiej historii, bo fundusz założono w lutym zeszłego roku.

Notowania funduszu Eurogeddon
None

Strategia funduszu zakłada zarabianie na spadkach europejskich indeksów giełdowych oraz na spodziewanej recesji gospodarczej Europy. W tym celu fundusz zajmuje odpowiednie pozycje w kontraktach na indeksy WIG20, DAX, CAC40 i Stoxx, opartych na włoskich obligacjach skarbowych oraz bazujących na cenie złota. Wolne środki funduszu lokowane są w obligacje rządu USA, które w momentach krytycznych dla innych lokat, mogą stanowić nawet 100 proc. aktywów.