
W tygodniu zakończonym 17 maja liczba aktywnych kierowców Ubera w USA zwiększyła się o 33 tys. (4,4 proc.) tydzień do tygodnia. To najlepszy wynik od początku 2021 roku.
W ubiegłym roku firma borykała się z dużym odpływem kierowców spowodowanym pandemią. Ze względu na lockdown i brak zleceń byli oni zmuszeni poszukać nowego zajęcia.
Amerykańscy klienci coraz częściej narzekają na długi czas oczekiwania na przejazd i wysokie opłaty rezerwacyjne. Platforma stara się nakłonić swoich byłych współpracowników do powrotu. W kwietniu Uber zadeklarował, że przeznaczy 250 mln USD na podwyżki i programy motywacyjne. Według deklaracji firmy, w niektórych stanach kierowcy mogą wraz z napiwkami zarobić nawet 35 USD za godzinę pracy.