Ubezpieczenia grupowe lepsze niż indywidualne

opublikowano: 25-01-2012, 00:00

Bez ankiet medycznych niska składka i ochrona rodziny ubezpieczonego — ubezpieczenia grupowe mają więcej zalet.

Ubezpieczenia grupowe na życie nie są benefitem zbyt chętnie wykorzystywanym przez pracodawców. Kosztują ich jednak niewiele, gdyż składkę mogą równie dobrze opłacać sami, jak i zrzucić ten ciężar na pracowników, odejmując im z pensji stosowną kwotę czy też podzielić się tym kosztem.

— W praktyce ponad 90 proc. ubezpieczeń zawartych w formie grupowej jest opłacanych przez pracowników — mówi Jarosław Pędraszewski, dyrektor ds. produktów grupowych w Biurze Produktów Grupowych PZU Życie. Wobec tego jedynym obciążeniem dla pracodawcy może być zawarcie umowy i występowanie w roli ubezpieczającego. Natomiast dla pracowników takie ubezpieczenie to atrakcja.

Za 50 zł

Jedną z zalet grupowego ubezpieczenia na życie jest niska cena.

— Na rynku dostępne są produkty, które zapewniają ochronę już od 25 zł miesięcznie — mówi Katarzyna Tekieli, kierownik Działu Obsługi Polis Klientów Korporacyjnych w ING Życie. Średnia składka miesięczna to ok. 50 zł.

— Za taką kwotę możemy zaoferować ubezpieczenie na wypadek śmierci ze świadczeniem w wysokości nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych i co najmniej kilkanaście dodatkowych ryzyk — mówi Jarosław Pędraszewski. Te ryzyka to stały zestaw, który pojawia się w ofertach większości ubezpieczycieli. Klienci się do niego przyzwyczaili i bez większości z nich żadne ubezpieczenie grupowe nie zostanie zawarte. Są to m.in. śmierć ubezpieczonego, małżonka, rodziców i teściów, urodzenie się dziecka i osierocenie dziecka, trwały uszczerbek oraz śmierć ubezpieczonego spowodowane nieszczęśliwym wypadkiem.

— Do tego stałym elementem są najróżniejsze usługi assistance i opcje inwestycyjne — mówi Adam Zakrzewski, dyrektor Departamentu Klienta Kluczowego w Compensie. Zarówno wysokość składki, jak i zakres ochrony zależy w dużej mierze od charakteru wykonywanej pracy. Dla pracowników wykonujących pracę biurową ważniejsza jest możliwość objęcia ubezpieczeniem rodziny. Natomiast w przypadku tych pracujących fizycznie najistotniejsze będzie ubezpieczenie obejmujące wszelkiego rodzaju nieszczęśliwe wypadki.

Puls Firmy
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
×
Puls Firmy
autor: Sylwester Sacharczuk
Wysyłany raz w tygodniu
Sylwester Sacharczuk
Użyteczne informacje dla mikro-, małych i średnich firm. Porady i przekrojowe artykuły, dzięki którym dowiesz się, jak rozwinąć biznes
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Pracujący, czyli zdrowy

Jedną z zalet grupowego ubezpieczenia na życie jest fakt, że pozwala ono objąć ochroną nie tylko pracowników, ale również ich rodziny.

— Dzięki ubezpieczeniom grupowym pracodawcy zyskali więc doskonałe narzędzie socjalne, pozwalające im na prowadzenie efektywnej polityki kadrowej — uważa Katarzyna Tekieli.

— Dodatkową korzyścią dla pracodawcy jest fakt, że składki opłacane na rzecz pracowników mogą być wliczone w koszty uzyskania przychodu przedsiębiorcy — mówi Iwona Becella, dyrektor działu ubezpieczeń na życie w Rakowski — Kaglik Brokerzy Ubezpieczeniowi.

Ponadto świadczenia grupowe charakteryzują się uproszczoną procedurą i generują niższe koszty. Przede wszystkim dlatego, że w grupie wszystko zostaje uśrednione. A więc ubezpieczyciele nie dokonują dokładnej oceny np. stanu zdrowia ubezpieczonych, nie ma żadnych ankiet medycznych ani dodatkowych badań. — Wychodzimy z założenia, że jeśli ktoś pracuje, to znaczy, że jest zdolny do pracy, a więc zdrowy — mówi Anna Kwiatkowska, dyrektor Biura Produktów Grupowych w PZU Życie.

Jednak niedopasowanie do indywidualnych potrzeb może być także wadą ubezpieczenia grupowego, w przypadku osób młodych i zdrowych. Dla niektórych minusem mogą być także stosunkowo niskie sumy ubezpieczenia, które jednak wynikają z poziomów składek. — Za tę samą składkę w grupowym ubezpieczeniu na życie można uzyskać stosunkowo wyższe świadczenie niż za tę samą składkę w ubezpieczeniu indywidualnym — tłumaczy Jarosław Pędraszewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane