Ubezpieczyciel pokryje koszty powrotu klientów "Open Travel"

(Paweł Kubisiak)
opublikowano: 2006-09-28 20:53

Klienci upadłego biura podróży "Open Travel" wrócą do kraju dzięki gwarancjom ubezpieczeniowym.

Marszałek województwa kujawsko- pomorskiego wystąpił w czwartek o uruchomienie gwarancji ubezpieczeniowych na kwotę około 4 mln zł, w związku z utratą płynności finansowej przez biuro podróży "Open Travel". Chodzi o sfinansowanie powrotu do kraju klientów tego biura.

Radomska filia Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń S.A. (PTU) pokryje koszty związane z ich powrotem do Polski oraz zwróci pieniadze klientom, którzy wpłacili zaliczkę lub całą kwotę za wycieczki, a jeszcze nie wyjechali. Pracownicy towarzystwa zapewniają, że w chwili kiedy marszałek wezwie ich do uruchomienia gwarancji, zaczną wypłacać pieniądze.

Rzecznik MSZ Andrzej Sadoś zapewnił w czwartek w rozmowie z PAP, że klienci biura "Open Travel" przebywający za granicą znajdują się pod stałą opieką konsularną naszego kraju.

"Wszystkie polskie urzędy konsularne, w których kompetencjach terytorialnych znajdują się Grecja, Hiszpania i Dominikana, zostały poinformowane o upadłości biura. Polscy konsulowie pozostają w kontakcie z turystami i są przygotowani do podejmowania działań, o ile zajdzie taka konieczność" - dodał.

Rzecznik powiedział, że sprawę ewentualnych problemów, które mogły wystąpić z tym biurem podróży, MSZ monitorowało już "od dłuższego czasu" i było przygotowane do ewentualnego świadczenia pomocy dla Polaków, jeżeli będzie to konieczne.

W zeszłym tygodniu do kujawsko-pomorskiego Urzędu Marszałkowskiego zaczęły wpływać skargi na Biuro Podróży "Open Travel" S.A.áMarszałek województwa, zgodnie z ustawą o usługach turystycznych, zlecił natychmiast kontrolę firmy.

"Nasi kontrolerzy nie otrzymali jednak oryginałów dokumentów związanych ze świadczeniami usług. Kontrolerom pokazywano tylko jakieś faksy. Zaczęliśmy więc podejrzewać, że +Open Travel+ naciąga klientów" - powiedział rzecznik marszałka Mirosław Radzikowski.

Marszałek złożył więc do prokuratury wniosek o wszczęcie postępowania w związku z podejrzeniami o możliwości wyrządzenia szkody klientom.

W środę po południu firma "Open Travel" powiadomiła Urząd Marszałkowski, że ma kłopoty z płynnością finansową. "Prezes firmy zjawił się dzisiaj w naszym urzędzie i przedstawił harmonogram powrotów turystów z zagranicy. Był bardzo pewny siebie. My natomiast dowiedzieliśmy się od jego klientów, że jeszcze dzień wcześniej brał od nich pieniądze na przyszłe wycieczki" - powiedział Radzikowski.

W związku z sytuacją w "Open Travel" PTU uruchomiło w czwartek po południu infolinę dla klientów tego biura. Poszkodowani mogą dzwonić pod numer (022)á575 96 60. (PAP)