Największy bank Szwajcarii chce zredukować 2 tys. etatów. To skutek rekordowej straty, jaką zanotował w ubiegłym roku. Tylko w IV kw. miał 6,9 mld USD poniżej kreski. Analitycy prognozowali 5,4 mld USD. W całym 2008 r. strata UBS wyniosła rekordowe 16,7 mld USD. Zdaniem zarządu szwajcarskiego giganta,
to skutek słabych wyników działu bankowości inwestycyjnej.
— W tym roku zrobimy wszystko, żeby wrócić do rentowności — zapowiedział Marcel Rohner, prezes UBS.
Po informacji notowania banku na giełdzie w Zurychu zwyżkowały o ponad 3 proc., co wycenia go na 33,5 mld USD. W ubiegłym roku kurs spadł o 62 proc.