UE: jest prawo do pomocy

Inga Rosińska
opublikowano: 2001-06-08 00:00

UE: jest prawo do pomocy

Rada Stowarzyszenia Polska-UE zatwierdziła zasady przyznawania publicznej pomocy. Nasz kraj dostał prawo do udzielania wsparcia na najwyższym poziomie obowiązującym w Unii, z wyłączeniem sektorów uznanych za wrażliwe.

W zatwierdzonych przez Radę Stowarzyszenia zapisach Polska została uznana za obszar potrzebujący szczególnej pomocy. Potwierdzono też zapisy z polskiej ustawy o pomocy publicznej, m.in. dopuszczające dotacje niższe niż 100 tys. EUR (340 tys. zł), przyznane jednemu przedsiębiorstwu w ciągu trzech lat. Rządowe dotacje w Polsce będą mogły sięgać do 50 proc. kosztów inwestycji, a w przypadku mniejszych przedsiębiorstw nawet przekraczać ten próg. Podobne prawo mają w UE jedynie kraje najuboższe. Firmy z Francji czy Niemiec nie mogą na takie wsparcie liczyć.

Pomoc państwa może zostać zwiększona po konsultacjach z Komisją Europejską. Nasz rząd uważa, że wyższe wsparcie może być niezbędne w przypadku kosztownego dostosowania polskich firm do norm ochrony środowiska. O wyższej pomocy mogą jednak zapomnieć firmy z sektorów uznawanych w UE za wrażliwe: samochodowego, stoczniowego, włókien sztucznych, rolniczego, rybołówstwa, stalowego i węglowego.

Dzięki porozumieniu Polska będzie informowana równocześnie z państwami UE o wszystkich nowych przepisach. Do tej pory Unia nie miała takiego obowiązku, co powodowało utrudnienia dla firm zainteresowanych otrzymywaniem pomocy. KE wydaje wiele wytycznych w formie listów. Nie są one oficjalnie publikowane, ale państwa UE mają obowiązek ich stosowania. Teraz podobne listy będzie dostawać także Polska. Jest to o tyle ważne, że w przypadku pomocy udzielonej niezgodnie z przepisami należy ją zwrócić, a podobne przypadki udowodnione w Polsce narażałyby nas na krytykę ze strony Brukseli i utrudniały negocjacje w rozdziale „konkurencja”.

Prawo do kontroli przydzielanej przez Polskę pomocy dostali zgodnie z decyzją rady wspólnie: prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisja Europejska.