Takie wnioski płyną z badania zleconego przez Gdański Urząd Pracy, które przeprowadzili Pracodawcy Pomorza we współpracy z Grupą Progres. Z danych wynika, że praca niezgodna z oczekiwaniami jest często traktowana jako chwilowe zajęcie, które umożliwia start na polskim rynku. O 34 proc. zwiększyła się liczba Ukraińców chcących zarabiać więcej.
Obecnie tylko 7 proc. jest gotowych pracować za mniej niż 2,5 tys. zł netto (24 proc. w 2017 r.), a wynagrodzeniem do 3 tys. zł netto jest zainteresowanych 38 proc. badanych (34 proc. w ubiegłym roku). Ponad połowa pracujących w Polsce obywateli Ukrainy (55 proc.) oczekuje zarobków powyżej 3 tys. zł netto (42 proc. przed rokiem).
— Jeśli nie spełnimy tych oczekiwań, Ukraińcy pójdą pracować do konkurencji, a konsekwencje braków kadrowych w firmach mogą kosztować dużo więcej niż podniesienie zarobków — komentuje Justyna Lach, dyrektor ds. rozwoju projektów międzynarodowych w Grupie Progres.
47 proc. - tylu Ukraińców szukających pracy w Polsce chce, by była ona dobrze płatna, ciekawa i wykonywana u uczciwego pracodawcy.