Ulga na dzieci to pułapka?

IAR, AOP
opublikowano: 2008-03-13 09:28

Ulga podatkowa na dzieci to pułapka, w którą wpadają niezamożni ludzie, korzystający z zasiłków socjalnych - alarmuje "Gazeta Wyborcza". I dodaje, że zasiłki to niejedyne świadczenie, które można stracić przez ulgę na dzieci; to samo dotyczy dodatków mieszkaniowych i stypendiów socjalnych.

Rodzice wyliczają, że gdyby skorzystali z ulgi, mogliby stracić rocznie nawet kilkaset złotych. Dziennik pisze, że dzięki uldze podatkowej rodzice mogą odliczyć przeszło 1100 zł rocznie na każde dziecko.

"Gazeta Wyborcza" podkreśla, że dla prawie 2 mln biednych rodzin pobierających zasiłki - to majątek. Dodaje, że przepisy każą jednak zaoszczędzone na podatku pieniądze uwzględnić przy wyliczaniu dochodu osób biorących zasiłek.

Eksperci tłumaczą na łamach gazety, że wystarczy o grosz przekroczyć dochód na członka rodziny, by utracić zasiłek. O sprawie wiedzą już pracownicy fiskusa.

"Gazeta Wyborcza" pisze, że wiele osób składa korektę zeznania podatkowego, rezygnując z ulgi, w obawie przed utratą świadczenia rodzinnego.