Potwierdziły się informacje „PB” z marca: belgijski Umicore, producent materiałów wykorzystywanych w bateriach do samochodów elektrycznych, może zainwestować w Polsce. Firma „jest poważnie zainteresowana”, a „jedną z silnie rozważanych lokalizacji jest Nysa” w województwie opolskim, informuje Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Pierwsza faza projektu oznacza 660 mln EUR nakładów i 400 etatów. Dostawy mają się rozpocząć pod koniec 2020 r. Belgowie mają fabryki w Chinach i Korei, teraz chcą zbudować pierwszy zakład w Europie.
- Inwestycja Umicore byłaby szczególnie istotna, gdyż firma produkowałaby w Polsce najbardziej zaawansowane technologicznie komponenty baterii do pojazdów elektrycznych, które pozwalają magazynować więcej energii i zwiększyć zasięg dla samochodu elektrycznego. Co więcej, Umicore stawia całkowicie na zieloną energię, więc w jednym zagadnieniu łączymy dwa aspekty – nowoczesnej technologii i ochrony środowiska, co jest szczególnie ważne dla naszego rządu - mówi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.
Umicore zaopatruje wszystkie segmenty rynku: od elektroniki po baterie do samochodów, produkuje też katody. Ważną rolę w działalności firmy zajmuje recykling. Umicore odzyskuje ponad 20 pierwiastków, w tym metale szlachetne. Spółka inwestuje rocznie 5-7 proc. przychodów w prace badawczo-rozwojowe prowadzone w 14 ośrodkach na całym świecie. W ubiegłym roku ponad 85 proc. inwestycji w B+R dotyczyło badań nad elektromobilnością.
Firma zatrudnia na świecie 10 tys. osób i ma 11,1 mld EUR obrotów. Produkuje w 59 zakładach, w tym 24 w Europie.
W Polsce Umicore jest obecny od 1996 r. i produkuje blachy cynkowo-tytanowe. W 2016 r. otworzył wybudowany za 160 mln zł zakład katalizatorów w Nowej Rudzie w województwie dolnośląskim. Zatrudnia w nim 80 osób.
