Umowy opcyjne pod lupą

DI
opublikowano: 18-02-2009, 12:11

Wpuszczenie spółek w opcje zostało zaplanowane i przeprowadzone przez banki zachodnie grające na osłabienie waluty polskiej. Większość umów z firmami została podpisana w lipcu 2008 r., gdy złoty był najsilniejszy.

Zachodnie banki wiedziały, co robią – wynika z analizy 85 umów opcyjnych przeprowadzonej przez Pawła Karnowskiego, doradcę z firmy GreenCapital. O sprawie informuje środowy „Dziennik”.

Karnowski rozmawiał z 92 przedsiębiorcami, czytał umowy z bankami oraz rozmawiał z przedstawicielami tych ostatnich. Na tej podstawie stworzył raport nt. opcji. Wniosek? Większość umów z firmami została podpisana w lipcu 2008 r., gdy złoty był najsilniejszy. Banki z Zachodu wiedziały, że złoty znacznie się osłabi; na to było ukierunkowane ich działanie już od początku 2008 r. – podsumowuje Karnowski.

Przemysław Cichulski, specjalista z dziedziny prawa bankowego, komentuje raport Karnowskiego jako: „wnikliwy i ciekawy”. Jak twierdzi mecenas, wynika z niego, że banki nie informowały klientów o poziomie ryzyka i w ten sposób przyczyniły się do powstawania strat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Banki / Umowy opcyjne pod lupą