UMTS może ruszyć w drugiej połowie roku

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 18-01-2006, 00:00

Novator stał się głównym rozgrywającym w Netii. To znacznie ułatwi współpracę działu telefonii stacjonarnej z komórkową.

Kontrolowany przez islandzkiego miliardera Thora Bjorgolfssona fundusz Novator wkrótce zdobędzie kontrolę nad 23-procentowym pakietem akcji Netii. Zakończone w ubiegłym tygodniu wezwanie na 13,01-procentowy pakiet akcji operatora zakończy się prawie pięciokrotną redukcją. W odpowiedzi na wezwanie do sprzedaży 52,2 mln akcji Netii inwestorzy złożyli zapisy na 246,5 mln akcji. Nic dziwnego, fundusz zaoferował 6,15 zł za walor, o 45 gr więcej niż obecna wycena.

— Chcemy zacieśnić współpracę, by zaoferować klientom szeroki wachlarz usług. Mamy teraz dostęp do rynku telefonii stacjonarnej, komórkowej i bezprzewodowego internetu WiMax — mówi Constantine Gonticas, dyrektor zarządzający Novatora.

Prezes Netii nie komentuje zmian kapitałowych.

Firmy są właścicielem spółki P4, która w ubiegłym roku zdobyła licencję UMTS — Novator ma 70 proc. udziałów, a Netia 30 proc.

— Zacieśnienie współpracy może oznaczać powiązania na poziomie zarządów czy marketingu. Nie przewidujemy fuzji — mówi Constantine Gonticas.

Po rozliczeniu wezwania Novator może mieć ponad 25 proc. Netii, jeżeli uwzględni się umorzenie akcji nabytych przez spółkę w ramach tegorocznego buy-backu. Przekroczenie tego progu dawałoby funduszowi możliwość blokowania strategicznych decyzji w spółce.

— Kupno udziałów w Netii da nam możliwość efektywnej kontroli nad spółką. Jako największy udziałowiec będziemy mieli taką możliwość. Chcemy się upewnić, że udziały rynkowe Netii i jej zyskowność będą rosły, a operator będzie korzystał z nowych technologii — mówi Constantine Gonticas.

P4, które prowadzi już zaawansowane rozmowy z dostawcami sprzętu, wkrótce ruszy z inwestycjami we własną sieć UMTS.

— Świadczenie usług rozpoczniemy najwcześniej na początku drugiej połowy roku — mówi Constantine Gonticas.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu