Tak źle nie było od dziesięciu lat. 4,1 mld USD napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ), czyli spadek o 78,2 proc. — takie są wstępne wyniki dla Polski za 2012 r. opublikowane w najnowszym raporcie UNCTAD. To jeden z najwyższych spadków na świecie. Taki sam wynik Polska zanotowała w 2002 r., a gorzej było tylko… w 1993 i 1994 r. (dalej statystyki NBP nie sięgają). Ale to tylko statystyka. Wiarygodność danych podważają eksperci.

Orzech i kotlet
— To jak porównywanie orzechów z kotletami schabowymi. UNCTAD opiera się na danych z NBP, który stosuje metodologię zupełnie nieodzwierciedlającą rzeczywistej wartości zainwestowanego w Polsce kapitału produkcyjnego i usługowego — twierdzi Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ).
— W pierwszym kwartale 2012 r. napływ BIZ do Polski był ujemny, wyniósł minus 1,6 mld EUR, co — jak podał NBP — wynikało z zamknięcia jednej jednostki specjalnego przeznaczenia [czyli spółki założonej wyłącznie do dokonywania przelewów kapitału, tzw. kapitału w tranzycie — przyp. red.]. To czysto księgowa transakcja, która nie odzwierciedla zaangażowania produkcyjnego inwestorów w Polsce. Ale do danych za cały rok można dodać 2-5 mld USD. Poza tym UNCTAD oparł pewnie całoroczne szacunki na danych za trzy kwartały — uważa Zbigniew Zimny, profesor Akademii Finansów w Warszawie i ekspert ONZ ds. BIZ.
Z aktualnych informacji NBP wynika, że od stycznia do końca listopada napłynęło do Polski 5,6 mld USD. Gdyby z tych danych usunąć odpływ kapitału z opisanej wyżej jednostkowej transakcji, można liczyć na 10 mld USD w 2012 r.
— To dla Polski całkiem przyzwoity poziom — ocenia Zbigniew Zimny.
Polacy na zakupach
Z danych UNCTAD wynika, że w 2012 r. drastycznie spadła też wartość fuzji i przejęć zrealizowanych w Polsce przez zagraniczne firmy: ich wartość wyniosła 832 mln USD, czyli o 91,7 proc. mniej niż w 2011 r. To światowy trend, bo inwestorzy z krajów rozwiniętych na masową skalę wycofują pieniądze. I tu Polska, również zaliczana do elity gospodarek, wyróżnia się, bo nasze firmy wydały za granicą na M&A niemal siedmiokrotnie więcej niż w 2011 r. — 3,39 mld USD wobec 511 mln USD. Był to wzrost o 564 proc., drugi na świecie. Na pewno przyczynił się do tego zakup Quadry za 2,83 mld USD.
Ostrożne szacunki
UNCTAD prognozował, że w 2012 r. BIZ na świecie wyniosą 1,6 bln USD. Według najnowszych danych, było to 1,3 bln USD. Na ten rok przedstawia już ostrożniejsze szacunki. Eksperci szacują, że światowe BIZ mogą wzrosnąć do 1,4 bln USD w tym i 1,6 bln USD w przyszłym roku. Jest szansa, że powoli będą rosły i gospodarki, i handel.
Mogłoby to zachęcić międzynarodowe koncerny, by rekordowe wysokie oszczędności przeznaczyć na nowe inwestycje. Ale istnieje ryzyko, że pogorszy się sytuacja makroekonomiczna, a polityka fiskalna, regulacje i ograniczenia zniechęcą inwestorów.