Unia Europejska wciąż jest nam obca

Joanna Pruszyńska-Witkowska
22-06-2001, 00:00

Unia Europejska wciąż jest nam obca

Media w Polsce dużo mówią o UE: „Wypadliśmy z czołówki, przesunięcie daty, ustępstwa, Irlandia nie chce reformy...”. Statystycznemu mieszkańcowi Unia jawi się jako nieprzychylnie nastawiony do Polski twór, który zabiera — niewiele dając w zamian.

Doświadczenia państw, które ostatnio (1 stycznia 1995 r.) wstąpiły do UE, wskazują, że dobra kampania informacyjna jest podstawą sukcesu w referendum. Szwecja przeprowadziła ją w dwóch etapach. Najpierw przygotowano materiały informacyjne oraz szkolono personel, natomiast drugi etap (na rok przed referendum) przyjął charakter intensywnej kampanii reklamowej. Decyzją parlamentu środki na informowanie społeczeństwa zostały przekazane zarówno instytucjom rządowym, jak i pozarządowym. Z kolei trzyletnia kampania w Austrii wyróżniała następujące grupy docelowe: kobiety matki, ludzi starszych, rolników, drobnych i średnich przedsiębiorców, robotników, nauczycieli. Europę pokazywano tak, by ludzie bardziej się z nią identyfikowali, a Unia stała się bliska, zrozumiała i przyjazna.

W Polsce informacje na temat naszego członkostwa w UE docierają do wąskiego grona osób. Publikacje UKIE są trudno dostępne i często niezrozumiałe dla rolnika czy robotnika. Młodzież coraz częściej w członkostwie Polski dostrzega zagrożenia, a nie szanse. W popularnej prasie kobiecej temat praktycznie nie istnieje. Dziennikarze narzekają na brak materiałów backgroundowych, na podstawie których mogliby pokazać, jak będzie wyglądało życie codzienne w Unii. A chodzi właśnie o to, by z powodzi dat i liczb wyłowić to, co zmieni się w życiu przeciętnego Polaka.

Pierwszym i najważniejszym krokiem poprzedzającym przygotowanie kampanii informacyjnej jest odpowiedzenie sobie na kilka zasadniczych pytań:

- Jakie jest społeczeństwo, do którego kierujemy informacje?

- Jakimi drogami informacja jest przez nie zazwyczaj odbierana?

- Jakiego typu informacji społeczeństwo potrzebuje?

Jedyne, co dzisiaj wiemy na pewno w sprawie integracji Polski z Unią — to fakt, że nasze społeczeństwo niewiele z informacyjnego chaosu rozumie.

Joanna Pruszyńska-Witkowska

jest prezesem agencji PR Headlines

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Pruszyńska-Witkowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Unia Europejska wciąż jest nam obca