Unia nieprędko zawita na tablicach

Albert Stawiszyński
22-09-2004, 00:00

Mimo że Polska jest już w Unii, to tablice rejestracyjne z niebieską flagą będziemy mieli najwcześniej za kilka lat.

Białe tablice rejestracyjne pojazdów wprowadzono w Polsce kilka lat temu. Z lewej strony znajduje się na nich pasek z polską flagą oraz napisem „PL” w dolnej części. Niemniej spora część kierowców chciałaby mieć flagę unijną.

— Wielu interesantów, którzy do nas przychodzą, dopytuje się o flagę Unii na tablicy rejestracyjnej. Jednak obecnie wydajemy tylko takie z polską flagą — mówi Tamara Paździeż ze starostwa powiatowego w Grodzisku Mazowieckim.

Przyjdzie poczekać

Czy zatem będziemy mieli tablice z niebieską flagą? Tak — odpowiada resort infrastruktury, ale dodaje, że nieprędko.

— Zdecydowaliśmy się na odsuniecie w czasie wydania przepisów wprowadzających taki wzór tablic, mając na uwadze wydane certyfikaty oraz zezwolenia dla firm je produkujących oraz uwarunkowania ekonomiczne. Przewidujemy, że nowe tablice zostaną wprowadzone w ciągu 2-3 lat — twierdzi Justyna Bracha z biura komunikacji społecznej Ministerstwa Infrastruktury.

Zgodne z UE

Przepisy unijne dają swobodę, gdy chodzi o wygląd tablicy akurat w tym zakresie.

— Zobowiązania Polski, wynikające z traktatu akcesyjnego, nie określają konieczności wprowadzenia zmiany wzorów tablic rejestracyjnych z dniem 1 maja 2004 r. Rozporządzenie Komisji Nr 2411/98 w sprawie uznawania w ruchu wewnętrznym na obszarze wspólnoty oznakowania identyfikacyjnego państwa członkowskiego, w którym pojazdy samochodowe i ich przyczepy są zarejestrowane, pozostawia decyzje o wprowadzeniu na tablicach rejestracyjnych znaku wyróżniającego z flagą Unii w gestii państwa członkowskiego — wskazuje Justyna Bracha.

Przedsiębiorcy bez emocji

Zdaniem Bugusława Bąka, właściciela Zakładu Produkcyjno-Usługowego ALKO, producenta tablic rejestracyjnych, zastąpienie polskiej flagi unijną nie będzie wiązało się z dużymi kosztami.

— Tablice z unijną flagą będą zapewne wprowadzane do obrotu na podobnej zasadzie, jak się to obecnie dzieje z białymi tablicami rejestracyjnymi, które zastępują powoli stare, czarne tablice rejestracyjne i jest to proces sukcesywny — mówi Bugusław Bąk.

Warto przy tym dodać, że obecny rok dla producentów tablic nie jest najgorszy, m.in. z powodu znacznego importu używanych samochodów do Polski.

— Już teraz mogę powiedzieć, że będzie on lepszy niż poprzedni, gdy chodzi o wielkość sprzedaży — wskazuje Bugusław Bąk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Albert Stawiszyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Unia nieprędko zawita na tablicach