Unia zaszkodzi Kaliningradowi

PAP
24-07-2002, 00:00

UE nie jest w stanie wyrównać strat, jakie poniosą mieszkańcy rosyjskiego Kaliningradu po wprowadzeniu wiz przez Polskę i Litwę. Żadne prezenty proponowane przez UE nie zrównoważą tak wielkich strat politycznych i gospodarczych, jakie powstaną wskutek bezmyślnych działań europejskich urzędników — twierdzi Dmitrij Rogozin, przedstawiciel prezydenta Putina ds. Kaliningradu.

Rosja domaga się, by UE zezwoliła na bezwizowy transport między Rosją a należącą do tego kraju nadbałtycką enklawą. Jedyne dwa kraje graniczące z obwodem kaliningradzkim — Polska i Litwa — wprowadzą w przyszłym roku wizy w związku z ubieganiem się o członkostwo w Unii. Bruksela odmawia zgody na ruch bezwizowy, proponuje natomiast wizy tanie i długoterminowe oraz pomoc finansową dla zubożałego obwodu. Jedynie francuski prezydent Jacques Chirac mówił w piątek w rosyjskim Soczi, że wiz nie powinno być, jednak w kuluarach unijnej administracji traktowane jest to raczej jako „kurtuazyjny gest” prezydenta V Republiki wobec Rosji. Rogozin oznajmił, że władze rosyjskie już rozważają warianty działań na wypadek odmowy Unii. Wczoraj kontynuowano rozmowy Rosja-UE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Unia zaszkodzi Kaliningradowi