Unia zdyscyplinowała polskich zielonych

Monika Niewinowska
09-05-2005, 00:00

O problemach ochrony środowiska zawsze dużo się w Polsce mówiło... Unia Europejska wymusiła podjęcie działań.

Pod względem ochrony środowiska Polska nie jest jeszcze pełnoprawnym członkiem UE. W wielu dziedzinach wynegocjowaliśmy wieloletnie okresy przejściowe. Mimo to już po pierwszym roku członkostwa można zauważyć pewne efekty...

Środowisko to biznes

Głównym problemem ochrony środowiska w naszym kraju był brak pieniędzy. Władze nie mogły się zdecydować, od kogo pobierać opłaty na ten cel: od społeczeństwa w postaci podatków czy też od firm produkujących odpady.

— Unia zmusiła nas do podjęcia decyzji. Zgodnie z przepisami wspólnotowymi, koszty zanieczyszczenia środowiska ponoszą zanieczyszczający, np. firmy sprzedające produkty w opakowaniach zanieczyszczających środowisko — mówi Michał Polański z EuroInfo w Warszawie.

To rozwiązanie wyodrębniło nową branżę — gospodarkę odpadami. Mnożą się firmy, dla których ochrona środowiska stała się sposobem na biznes.

— Jeszcze dwa lata temu założenie firmy zajmującej się recyklingiem opakowań nie miało racji bytu. W ostatnim roku, dzięki przepisom precyzującym kto jest odpowiedzialny za finansowanie takiej działalności, sytuacja się zmieniła — zauważa Michał Polański.

Działalność związana z przetwórstwem odpadów charakteryzuje się dużym zapotrzebowaniem na siłę roboczą — jej rozwój wpływa więc korzystnie nie tylko na środowisko, ale i rynek pracy.

— Przetwórstwo odpadów rozwiązuje wiele problemów społecznych — żyją z niego nie tylko właściciele zajmujących się nim firm i ich pracownicy, ale też… bezdomni — mówi Michał Polański.

Wszystko dzięki temu, że wraz z rozwojem gospodarki odpadami wartości nabierają towary, które do niedawna były... śmieciami.

— Złom ma dużą wartość. Ostatnio towarem stają się na nowo makulatura, plastikowe butelki, puszki po napojach, a niedługo dołączą butelki szklane — dodaje Michał Polański.

Fundusze unijne: na co...

To, co dla jednych stało się interesem, dla innych jest dodatkowym kosztem. Firmy płacą za dostosowanie zakładów do europejskich norm ochrony środowiska. Wyzwania stoją też przed gminami, samorządami i administracją publiczną. Na szczęście UE nie tylko wymaga inwestycji, ale pomaga je sfinansować. Na lata 2004-06 przeznaczyła na wsparcie działań związanych z ochroną środowiska w Polsce blisko 2,5 mld euro. Środki te pochodzą z funduszy strukturalnych i Funduszu Spójności. Dla firm przeznaczone jest działanie 2.4 „Wsparcie dla przedsięwzięć w zakresie dostosowania przedsiębiorstw do wymogów ochrony środowiska” programu Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw. Jego budżet to blisko 840 mln zł. Wnioski można było składać między 17 stycznia a 17 marca 2005 r. Łączna wartość złożonych w tym terminie projektów to 1,4 mld euro.

— O wsparcie ubiegało się 85 firm. Po ocenie formalnej szansę na dotację ma 39 projektodawców. Obecnie trwa ocena ekonomiczno-techniczna. Największy ze złożonych projektów opiewa na 25,5 mln zł — mówi Jolanta Czudak-Kiersz z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, odpowiedzialnego za wdrażanie działania 2.4 WKP.

Gminy i samorządy mogą pozyskiwać środki na ochronę środowiska ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego oraz Funduszu Spójności. W ZPORR głównym działaniem związanym z ochroną środowiska jest 1.2 „Infrastruktura ochrony środowiska” z budżetem 300 mln euro. Środki mogą być wykorzystane na budowę i modernizację sieci wodociągowych, kanalizacji sanitarnych i deszczowych, stacji uzdatniania wody czy oczyszczalni ścieków. Środki unijne pozwalają na sfinansowanie do 75 proc. inwestycji. Fundusz Spójności finansuje z kolei duże przedsięwzięcia infrastrukturalne w obszarze ochrony środowiska i transportu — o wartości co najmniej 10 mln euro. Projekty mogą dotyczyć poprawy jakości wód powierzchniowych oraz polepszenia jakości i dystrybucji wody przeznaczonej do spożycia, racjonalizacji gospodarki odpadami i ochrony powierzchni ziemi, poprawy jakości powietrza i poprawy bezpieczeństwa przeciwpowodziowego.

Obecnie realizowanych jest 67 projektów współfinansowanych z Funduszu Spójności (65 — infrastrukturalnych i 2 — pomocy doradczej na przygotowanie wniosków o dofinansowanie). Łączna wartość kosztów kwalifikowanych wynosi 3,07 mld euro — z tego 1,97 mld euro pochodzić będzie z UE.

...i gdzie?

Dofinansowywane inwestycje są zlokalizowane w ponad 50 miastach w Polsce. Niektóre, jak Gdynia, Łódź, Kalisz, Kraków, Radom i Wrocław, otrzymały fundusze na realizację 2 projektów. Większość projektów współfinansowanych z Funduszu Spójności ma poprawić gospodarkę wodno-ściekową.

W latach 2004-06 z Funduszu Spójności przeznaczone będzie na ochronę środowiska 2,1 mld euro .

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Fundusze unijne / Unia zdyscyplinowała polskich zielonych