Krzanowski: unikajmy zagrożeń, wykorzystajmy szanse

Adam Krzanowski przedsiębiorca, prezes Grupy Nowy Styl
02-01-2018, 22:00

Coraz mniej zjawisk da się wytłumaczyć prostymi relacjami przyczynowo-skutkowymi, coraz trudniejsze staje się intuicyjne rozumienie świata. I ten dalszy wzrost złożoności będzie najważniejszym zjawiskiem roku

Wszystkie felietony z serii "Co nas czeka">>

Zobacz więcej

Adam Krzanowski, prezes Grupy Nowy Styl ARC

Najważniejszym trendem ostatnich lat, widocznym praktycznie w każdej dziedzinie życia, jest złożoność, a w zasadzie jej wykładniczy przyrost. Wszystko jest coraz bardziej skomplikowane, coraz bardziej dynamiczne, zależne od coraz większej liczby czynników. Coraz mniej zjawisk da się wytłumaczyć prostymi relacjami przyczynowo-skutkowymi, coraz trudniejsze staje się intuicyjne rozumienie otaczającego nas świata. I ten dalszy wzrost złożoności będzie najważniejszym zjawiskiem 2018 roku, z wszystkimi wynikającymi z niego szansami, ale także zagrożeniami. Zarówno w biznesie, w polityce, jak też każdym innym aspekcie naszego życia.

Ciężko jest więc dzisiaj typować pojedyncze zdarzenia, które będą miały kluczowy wpływ na naszą rzeczywistość, trzeba patrzeć jak najszerzej, szukać raczej pewnych trendów i tendencji, ja zwróciłbym uwagę na kilka z nich. Przede wszystkim technologia. Nie jeden konkretny przełom, ale dalszy kumulujący się postęp w takich obszarach, jak sztuczna inteligencja, autonomiczny transport, wirtualna i rozszerzona rzeczywistość, ale też biotechnologia czy genetyka. Wszystkie one będą generowały gigantyczne szanse na poprawę standardów oraz wydłużenie życia, redukcję biedy, postęp. Będą też jednak niosły za sobą ogromne zagrożenia, zwłaszcza w złych rękach i w służbie złych intencji.

Postęp technologiczny i robotyzacja wpłyną na stopniowe eliminowanie lub zmianę większości znanych nam od lat zawodów. Postawi to gigantyczne wyzwania przed systemem edukacji, wymusi od nas zmianę podejścia do nauki, nie tylko w młodości, ale przez całe życie. W 2018 roku nie nastąpi rewolucja, ale będziemy widzieć dalszą ewolucję w tym kierunku. To będzie rozbudzać ogromne nadzieje, ale także wielkie obawy. Kolejny obszar to na pewno gospodarka. Także zdominowana dziś przez nowe technologie, globalna, ale jakże poddana wpływom politycznym.

Gospodarka wreszcie prawie na całym świecie rosnąca w sensownym tempie, optymistyczna, ale zarazem coraz mniej zrozumiała dla wielu ludzi, coraz mniej demokratyczna, a bardziej zdominowana przez bardzo wąską mniejszość, właścicieli kapitału i nadal rosnących gigantycznych firm technologicznych. Niskie podatki od zysków kapitałowych, a wysokie podatki od dochodów uzyskiwanych z realnej działalności tylko wzmacniają ten trend. High frequency trading, kryptowaluty, gigantyczne przepływy spekulacyjnego kapitału, wszystko to powoduje, że ogromna część ludzkości nie potrafi skorzystać ze wzrostu gospodarczego. Do tego tani kredyt tworzy pokusę, każdy chce spróbować, choć nie bardzo wie jak, a tradycyjna ekonomiczna teoria racjonalnych decyzji ma coraz mniejsze zastosowanie.

Ryzyko znajduje coraz mniejsze odbicie w wycenie aktywów, inwestujemy pod wpływem wrażeń, a nie wiedzy. Dopóki trwa globalny wzrost, będziemy netto na tym korzystać, myślę, że cały rok 2018 będzie jeszcze ślepo optymistyczny. Niestety, ryzyko nie zniknęło, będzie się kumulowało w ukryciu. Oczywiście ogromny wpływ na nasze życie będzie miała polityka, która także niesie ze sobą i szanse, i zagrożenia. Przy całym postępie ostatnich dziesięcioleci znów mamy w świecie wiele miejsc zapalnych — Korea Północna, Syria, wschodnia Ukraina, a nawet takie rejony jak Katalonia. Świat — technologia, gospodarka, polityka itd. — jest coraz trudniejszy i coraz mniej zrozumiały dla wyborców w wielu krajach. Kuszące stają się więc pozornie proste odpowiedzi i recepty i prawie wszędzie widać wzbierające fale populizmu.

Do władzy coraz częściej dochodzą ludzie nieodpowiedzialni lub sami tego współczesnego świata nie rozumiejący. Ludzie cyniczni lub tacy, którzy wierzą w stosowanie dwudziestowiecznych metod do problemów wieku dwudziestego pierwszego. Będą oni korzystać z owoców wzrostu gospodarczego, w wielu krajach nadal wzmacniając swoją pozycję w roku 2018. W tym obszarze chyba najbardziej pojedyncze decyzje mogą mieć naprawdę globalne konsekwencje. Jedna zła decyzja może wywołać lokalny konflikt, a ten łatwo eskalować w światowy kryzys. Wszyscy będziemy mieć oczy zwrócone na prezydenta Trumpa oraz Koreę Północną.

Paradoksalnie jednak może to odwrócić naszą uwagę od wydarzeń mniejszej wagi, które jednak w swojej masie będą wywierać równie poważny wpływ na przyszłość świata. Żyjemy w fascynujących czasach. Postęp w wielu dziedzinach jest tak szalony, że w kilka lat możemy osiągnąć i osiągamy więcej niż jeszcze niedawno przez dziesięciolecia. Jesteśmy przyzwyczajeni do pokoju, bezpieczeństwa, wolności, korzystania z efektów wzrostu.

Obiektywnie — globalnie żyjemy w chyba najlepszym momencie w historii. Także dla nas Polaków to okres absolutnie wyjątkowy. Wolność, niepodległość, a teraz także naprawdę widoczne ekonomiczne owoce przemian ostatnich 28 lat. Moja refleksja na nadchodzący rok: cieszmy się nim, ale pamiętajmy, że to, co dobre, nie wynika z niczego. Korzystajmy z owoców rozwoju, ale pamiętajmy, że niesie on ze sobą także wiele zagrożeń. Nie poddawajmy się więc rozleniwieniu.

Nie koncentrujmy na kilku nagłaśnianych wydarzeniach, ale starajmy się mieć cały czas jak najszerszy i jak najgłębszy obraz oraz rozumienie otaczającego nas świata. Wtedy pokierujemy nim we właściwym kierunku i nie tylko rok 2018 będzie dobry, ale także wiele lat po nim. Unikajmy zagrożeń, wykorzystajmy szanse, wszystko w naszych rękach. Ja pozostaję optymistą.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Krzanowski przedsiębiorca, prezes Grupy Nowy Styl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Co nas czeka w 2018 / Krzanowski: unikajmy zagrożeń, wykorzystajmy szanse