Unimil zarabia coraz więcej
Notowany na rynku równoległym warszawskiej giełdy Unimil systematycznie zwiększa wartość generowanego zysku netto. Po trzech kwartałach 2000 roku wynosi on już 2,7 mln zł i jest zdecydowanie wyższy od uzyskiwanych w latach poprzednich.
Tak dobre wyniki są w opinii władz spółki przede wszystkim efektem obniżenia kosztów przy jednoczesnym wzroście sprzedaży. Po dziewięciu miesiącach tego roku spółka osiągnęła 16,4 mln zł przychodów, podczas gdy rok wcześniej było to zaledwie 14,4 mln zł. Wzrost sprzedaży to także efekt przejęcia krakowskiej spółki przez Condomi GmbH, który jest odbiorcą znaczącej części produkowanych prezerwatyw. W lipcu Unimil podpisał z niemiecką spółka umowę licencyjną dotyczącą zakupu prawa do używania znaku towarowego Conamore, co dodatkowo umocniło pozycję przedsiębiorstwa w branży.
Znaczący wpływ na osiągane przez Unimil wyniki mają również przeprowadzane działania, których celem jest modernizacja procesu technologicznego oraz podniesienie jakości oferowanych wyrobów. Spółka chce obecnie przeznaczyć na te inwestycje 1 mln marek. Pierwotnie środki na realizację tego celu planowano uzyskać z emisji akcji i obligacji. Nie było to jednak zgodne z intencjami nowego inwestora strategicznego, który zablokował odpowiednie uchwały na ostatnim NWZA. Condomi łącznie z podmiotami zależnymi posiada obecnie 74,39 proc. udziału w kapitale akcyjnym spółki i 76,91 proc. liczby głosów na walnym, co daje mu niemal władzę absolutną. Zresztą wprowadzenie licznych zmian do statutu spółki, dotyczących chociażby ważności WZA czy ograniczenia możliwości zbycia akcji imiennych, świadczy o tym, że bez zgody Condomi nic istotnego w spółce nie może się zmienić.