Warszawska giełda zapisała kolejną ważną kartę w swojej historii. Po środowej decyzji Rady Giełdy, Universal jako pierwsza firma giełdowa została karnie usunięta z parkietu. W czwartek warszawska spółka zniknęła z giełdowej tablicy notowań. Firma nie poddaje się jednak i walczy do końca. Universal odwołał się do NSA i ma nadzieję powrócić na rynek giełdowy. Niektórzy inwestorzy mogą odczuwać żal, że takiej determinacji (bycia spółką giełdową) nie wykazują władze innych firm. Z ostatniego posiedzenia Rady Giełdy wynika, że kierownictwu Karen Notebook oraz Leasco nie spieszy się z pojawieniem na giełdzie.
INNĄ warszawską spółką, która zwróciła na siebie uwagę podczas wczorajszych notowań było Orfe. Na ostatniej sesji przed przerwą świąteczną akcje te wycenione zostały przez rynek na 34,8 zł. Chętnych do ich kupna nie było zbyt wielu. Po sesji pozostała nadwyżka sprzedaży. Spółki z branży farmaceutycznej nie mają ostatnio najlepszej passy. Analitycy giełdowi twierdzą, że zaszkodziła im reforma służby zdrowia. Znajduje to wyraz m.in. w wycenie rynkowej. W tym tygodniu kurs akcji Orfe zachowywał się zdecydowanie lepiej niż innych reprezentantów branży. Wczorajszy komunikat grupy OPG, która zamierza ogłosić wezwanie na sprzedaż 20 proc. papierów Orfe po cenie 50 zł za sztukę, wyjaśnia całą sprawę. Kontrowersje wzbudza jednak stanowisko władz giełdy. Rodzi się pytanie, dlaczego w czwartek notowania Orfe nie zostały zawieszone. Na fixingu ogłoszona została redukcja kupna, większość inwestorów musiała więc być dobrze poinformowana. Handel papierami spółki zawieszony będzie prawdopodobnie na dzisiejszej sesji. Należy zapytać tylko po co, przecież wszyscy znają już zamierzenia holenderskiego inwestora.
OBSERWUJĄC ostatnie sesje odnosi się wrażenie, że lada moment ogłoszone zostanie kolejne wezwanie — tym razem na Górażdże. Kurs akcji osiągnął poziom 56 zł i jest wyższy od średniej z ostatnich 6 miesięcy (51,1 zł). Sugeruje to, iż niektórzy wiedzą, że Belgowie postąpią podobnie jak Icopal w przypadku Izolacji i zaproponują akcjonariuszom, tak jak we wcześniejszym wezwaniu, 60 zł za akcję.