Maciej Dworak, były komisarz Daewoo TU, został prezesem towarzystwa ubezpieczeniowego Universum Życie. Zapowiada szybkie pozyskanie dla towarzystwa nowych kanałów sprzedaży.
Po trzech miesiącach bezkrólewia Universum Życie ma nowego prezesa. Odwołanego w styczniu Anatola Adamskiego zastąpił Maciej Dworak. Co ciekawe, obaj panowie byli wcześniej kolejno komisarzami innego towarzystwa — Daewoo TU.
Universum jest siostrzaną firmą DTU i jeszcze niedawno nazywała się Daewoo-Życie. Jej głównym udziałowcem (niemal 50 proc.) jest Daewoo-FSO, resztę posiada AICE i właśnie DTU. AICE to spółka która sprzedawała samochody Daewoo tzw. systemem argentyńskim. Przy okazji jej klienci zawierali ubezpieczenie na życie w Universum i stąd pochodziło gros składki spółki. Od kiedy sprzedaż aut Daewoo spada, a system AICE się zwija, składka Universum leci na łeb na szyję. W rekordowym 2000 r. wyniosła ona 26,9 mln zł, podczas gdy w 2002 r. już tylko 14,06 mln zł.
— Uważam jednak, że istnieje szansa rozwinięcia towarzystwa, choć rynek jest obecnie szalenie trudny. Będziemy starali się pozyskać nowe — często niekonwencjonalne — kanały dystrybucji — twierdzi Maciej Dworak.
Universum będzie starało się nawiązać współpracę z instytucjami finansowymi oraz oferować ubezpieczenia grupowe dużym podmiotom gospodarczym.
Nowy prezes nie ma łatwego zadania. Choć inaczej niż DTU spółka spełnia wskaźniki bezpieczeństwa, jej sytuacja finansowa pogarsza się. W 2002 r. Universum miało 2,84 mln zł straty, a strata techniczna sięgnęła 3,7 mln zł. W tym czasie kapitały własne spółki skurczyły się o 22 proc., a lokaty o 12 proc. Towarzystwo potrzebuje więc szybko rozruszania sprzedaży i napływu gotówki, bo na kapitał od akcjonariuszy nie ma co liczyć.