UOKiK 100-krotnie przesadził z karą dla T-Mobile

opublikowano: 05-03-2017, 22:00

Nie 123 mln zł, lecz tylko 1,2 mln zł musi zapłacić T-Mobile (dawniej PTC) za… 32-minutowe utrudnianie kontroli.

1 marca 2017 r. sąd apelacyjny utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK), który w 2015 r. uznał, że kara 30 mln EUR (123 mln zł), nałożona na Polską Telefonię Cyfrową (PTC) przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) za brak współpracy i utrudnianie kontroli, jest zbyt wysoka, i obniżył ją aż stukrotnie — do 300 tys. EUR (1,2 mln zł).

SUROWA PREZES: Sprawa PTC to kolejny dowód na to, że 
Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, była prezes UOKiK, wielokrotnie 
niezasadnie karała firmy, nakładając na nie zbyt surowe kary finansowe.
Zobacz więcej

SUROWA PREZES: Sprawa PTC to kolejny dowód na to, że Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, była prezes UOKiK, wielokrotnie niezasadnie karała firmy, nakładając na nie zbyt surowe kary finansowe. Marek Wiśniewski

Czyste sumienie firmy

Wyrok jest prawomocny. W ustnym uzasadnieniu sąd twierdził, że utrudnianie kontroli UOKiK trwało krótko (32 minuty), opóźnienie we wpuszczeniu kontrolerów do siedziby spółki nie było celowe i brak jest dowodów na to, że pracownicy PTC ukrywali jakiekolwiek dowody przed organami kontrolnymi.

— Od początku wskazywaliśmy, że mamy czyste sumienie. Dlatego cieszymy się, że sąd w ustnym uzasadnieniu podkreślił, że brak jest dowodów na umyślne działanie ze strony T-Mobile, jak też na ukrycie jakichkolwiek dokumentów — mówi Wojciech Strzałkowski z biura prasowego T-Mobile.

Po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem orzeczenia spółka zdecyduje, czy wniesie kasację do Sądu Najwyższego czy nie. UOKiK nie udzielił nam komentarza.

Sprawa ma początek 2 grudnia 2009 r. — tego dnia w asyście policji kontrolerzy UOKiK ruszyli jednocześnie do przeszukania siedzib czterech operatorów sieci komórkowych: PTC (ERA), Polkomtel (Plus), PTK Centertel (Orange) i P4 (Play). Podejrzewali, że firmy zawarły nielegalne porozumienie (kartel) na rynku telewizji mobilnej (przez telefon). Na przeszukanie pomieszczeń, komputerów i dokumentów mieli zgodę sądu. O ile inspektorzy bez problemów dokonali czynności w biurach Centertela i P4, o tyle znacznie trudniej poszło im w PTC i Polkomtelu.

Pracownicy UOKiK weszli do budynku PTC w Warszawie i okazali recepcjonistce odpowiednie dokumenty oraz sądowe upoważnienie do przeszukania. Ta jednak… odmówiła ich wpuszczenia. Telefonicznie poinformowała odpowiednią osobę w firmie o wizycie i niespodziewanym gościom poleciła czekać. Ci strasznie się niecierpliwili, domagając się wpuszczenia. Kilkakrotnie pokazywali dokumenty i powtarzali, po co przyszli. Zniecierpliwieni zwrócili się o pomoc do pracowników ochrony budynku. Niestety, i to nie pomogło. Ochroniarze stwierdzili, że mają swoje wewnętrzne procedury i nic w tej sprawie nie mogą uczynić. Dopiero po około godzinie przeciągania liny kontrolerom wydano identyfikatory i wpuszczono do budynku, gdzie przeszukali pomieszczenia i zabezpieczyli interesujące ich dokumenty.

Gigantyczna kara urzędu

Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, ówczesna prezes UOKiK, uznała, że PTC umyślnie utrudniało i opóźniało kontrolę w celu ukrycia dowodów. W 2010 r. nałożyła na spółkę gigantyczną karę wysokości 30 mln EUR (123 mln zł). Jeszcze surowiej ukarała Polkomtela, który za utrudnianie kontroli (m.in. niewydanie twardego dysku) dostał 130 mln zł kary (nadal walczy w sądzie). PTC nie poczuwało się do winy i twierdziło, że opóźnienie we wpuszczeniu kontrolerów wynikało z konieczności poinformowania o sytuacji jedynego obecnego w biurze członka zarządu, który był na ważnym zebraniu. UOKiK zaś twierdził, że było to zebranie osób zamieszanych w nielegalne porozumienie w sprawie telewizji mobilnej i omawiano na nim utrudnienie kontroli i ukrycie dowodów. Po pewnym czasie prezes UOKiK bardzo surowo ukarała czterech operatorów za rzekomą zmowę. Na PTK Centertel nałożyła 35 mln zł kary, na PTC 34 mln zł, na Polkomtela 33 mln zł, na P4 10,7 mln zł. Wszystkie firmy odwołały się do sądu. W 2015 r. SOKiK uchylił decyzję prezesa UOKiK i całkowicie zdjął kary ze wszystkich firm.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu