Przewoźnik miał problemy od dłuższego czasu, ale ostatecznie dobił go spadek popytu na loty po wybuchu epidemii koronawirusa.

- Wszystkie loty są odwołane i działalność w Wielkiej Brytanii zostaje wstrzymana ze skutkiem natychmiastowym – ogłosiło Flybe.
Zarząd nad spółką przejął EY.
Reuters zwraca uwagę, że upadek Flybe oznacza możliwość likwidacji ok. 2 tys. miejsc pracy. Będzie też wyzwaniem dla premiera Borisa Johnsona, który ogłosił plan poprawy regionalnego transportu.
Flybe było bliskie upadku już w połowie stycznia. Wówczas uratowało spółkę doinwestowanie jej przez akcjonariuszy, a także wsparcie brytyjskiego rządu.
Reuters przypomina, że obecnym właścicielem Flybe jest konsorcjum Connect Airways, stworzone przez Virgin Atlantic, Stobart Group i Cyrus Capital.