Urlop u siebie

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 28-05-2010, 00:00

Wakacyjne apartamenty, czyli połączenie własnego mieszkania i luksusowego hotelu, cieszą się coraz większym zainteresowaniem polskich turystów. Chętnie wybierają je także cudzoziemcy, którzy chcą spędzić u nas urlop.

Rodzimy rynek apartamentów wakacyjnych jeszcze na dobre się nie rozwinął, a już musi konkurować z kurortami w Egipcie, Albanii, Bułgarii, Malezji czy Dubaju, gdzie za zbliżoną — a czasem nawet niższą niż w Polsce — cenę można kupić umeblowany i wyposażony we wszelkie niezbędne sprzęty apartament, bardzo często nad brzegiem morza.

— Nie istnieją kryteria, które pozwalają jednoznacznie określić, czy nieruchomość można sklasyfikować jako apartament wakacyjny. Takie lokale wyróżnia przede wszystkim atrakcyjne położenie — blisko plaży, z widokiem na morze lub blisko wyciągu narciarskiego i z widokiem na góry — oraz wysoki standard wykończenia i wyposażenia. Obiekt powinien też być przystosowany do wynajmu apartamentów na zasadach aparthotelowych — uważa Katarzyna Podyma, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży Sun Snow.

Apartamenty wakacyjne są kuszącą propozycją nie tylko dla turystów, ale także dla inwestorów, którzy chcą zarabiać na nieruchomościach. Decydując się na taką inwestycję, trzeba zwrócić szczególną uwagę na liczbę pokoi, ponieważ największy stopień obłożenia gwarantują lokale jedno- lub dwupokojowe.

W kurortach nadmorskich ceny najlepszych nieruchomości znacznie przekraczają 10 tys. zł/mkw. Najdroższe kosztują nawet 15-16 tys. zł/mkw. Nieco taniej jest w górach.

— Klienci, szczególnie inwestorzy, zwracają szczególną uwagę na usługi dodatkowe, czyli zarządzanie wynajmem oferowane przez dewelopera oraz na jakość i wielkość powierzchni dodatkowych: basenu, sauny, jacuzzi, fitness, patia, placu zabaw dla dzieci, sali bilardowej, kominkowej — wylicza Katarzyna Podyma.

Z niespotykaną dotąd na rynku ofertą wyszedł deweloper Kristensen Group, który proponuje firmom kupno czterech apartamentów w Karpaczu w ramach programu 4Teams za 2,2 mln zł i tym samym zaoszczędzenie około 0,5 mln zł.

Osiedle Apartamenty pod Śnieżką powstaje w dwóch punktach Karpacza — niedaleko wyciągów narciarskich przy ul. Myśliwskiej oraz przy ul. Komuny Paryskiej z widokiem na najwyższy szczyt Karkonoszy — Śnieżkę. Będą to 52 domy, w każdym znajdą się dwa apartamenty. Przy ul. Komuny Paryskiej staną 32 domy w stylu alpejskim, czyli 64 apartamenty, w tym dwupoziomowe. Powierzchnia to 62 i 66 mkw. lub 76 i 78 mkw.

Kristensen Group umożliwia też firmom indywidualne budowanie koszyka nieruchomości wakacyjnych z apartamentów w Baltic Parku w Świnoujściu, Apartamentów Bukowa Góra w Wiśle i wspomnianych 4Teams w Karpaczu. Warunek to kupno minimum czterech apartamentów. Ceny będą ustalane po wyborze konkretnych mieszkań.

Ten sam deweloper niedługo rozpocznie w Wiśle drugi etap inwestycji Apartamenty Bukowa Góra. W pierwszym etapie powstały 44 lokale, w drugim przybędzie 75 o powierzchni 34-133 mkw. Wszystkie wykończone pod klucz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu