W piątkowym handlu elektronicznym wiele będzie zależało od danych makro oraz
publikacji raportów finansowych spółek. Na godzinę przed sesją inwestorzy
poznają informację nt. czerwcowej inflacji CPI w USA (prog. -0,1 proc. m/m i 1,3
proc. r/r) oraz indeksu wskaźników wyprzedzających w czerwcu w Kanadzie. Także
przed dzwonkiem, o godz. 15. poznamy napływ kapitałów długoterminowych w maju,
zaś 25 minut po dzwonku indeks zaufania konsumentów Uniwersytetu Michigan za
lipiec (prog. 75 pkt.).
Bank of America poinformował już o 3-proc.
zmniejszeniu zysku w II kwartale. zysk netto spółki wyniósł 3,12 mld USD, czyli
27 centów na akcję w porównaniu z 3,22 mld USD, czyli 33 centów przed rokiem.
Srednia prognoz analityków to 22 centy zysku na papier. Wyniki zawiodły jednak
inwestorów. Kurs przed sesją znizkował o 4,2 proc.
Warto śledzić dziś notowania Pepsico. Zapowiedziana przez spółkę 7-proc.
podwyżka dywidendy (do 48 centów na akcję) może zainteresować inwestorów po
dzwonku. Dywidenda zostanie wypłacona 30 września, a prawa do niej zostaną
ustalone 3 września. Tymczasem przed sesją kurs zniżkował o 0,6 proc.
Google
rozczarował rynek, ale nie siebie. Wyniki właściciela najbardziej znanej na
świecie wyszukiwarki rozczarowały analityków. W II kwartale zysk spółki wzrósł o
24 proc. To zawiodło oczekiwania rynku, ale nie samej spółki. „Dla nas w Google
miniony kwartał był świetny” – skomentował dyrektor finansowy Google Patrick
Pichette. „Nie odczuliśmy zapaści w gospodarce światowej”.
Inwestorów powinny zainteresować akcje Mattela. Znany na całym świecie
producent zabawek opublikował w piątek wyniki finansowe za II kwartał. Mattel
poinformował, że w minionym kwartale zysk netto wzrósł do 51,6 mln USD, czyli 14
centów na akcję, z 21,5 mln (6 centów na papier) przed rokiem. W tym samym
okresie przychody spółki wzrosły o 13 proc., do 1,02 mld USD. Analitycy
spodziewali się 15 centów zysku na akcję oraz 1,02 mld USD przychodów. W
osiągnięciu tego rezultatu znaczący udział miała produkcja 3. już części
kultowego filmu „Toy Story”, sprzedaż Barbie oraz Hot Wheels – skomentował
Robert Eckert, szef Mattela. Kurs spółki rósł w notowaniach przedsesyjnych o 1,4
proc.